Reklama

Żywa historia w Pakosławiu. Nowe pokolenia pamiętają o brawurowej akcji Armii Krajowej

W niedzielę 13 września, Pakosław w gminie Iłża stał się miejscem wyjątkowego spotkania pokoleń. Lokalna społeczność, kombatanci, żołnierze oraz licznie przybyli goście wspólnie świętowali 83. rocznicę słynnej akcji partyzanckiej na tutejszy majątek ziemski. Był to dzień pełen dumy, głębokiej refleksji, ale i radosnej, sąsiedzkiej integracji przy dźwiękach muzyki i zapachu plenerowych przysmaków. Partonatem Medialnym spotkanie objął portal starachowicki.eu

Pod skrzydłami historycznych sztandarów

Uroczystości rozpoczęły się od podniosłego momentu w miejscowym kościele parafialnym pw. św. Maksymiliana Kolbego. Świątynia wypełniła się po brzegi, a wejście licznych pocztów sztandarowych od razu nadało wydarzeniu uroczysty ton. Wzrok zgromadzonych przykuwały szczególnie dwa symbole. Pierwszym był oficjalny sztandar Wojska Polskiego, niesiony przez żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Drugim – świeżo wyremontowany sztandar Podobwodu Dolina Placówki Krzyżanowice Plutonu AK Alojzów.

Mszy świętej przewodniczył proboszcz parafii, ks. Wojciech Solecki. W swoim kazaniu kapłan nawiązał do trudnej, ale fundamentalnej, duchowej roli przebaczenia w relacjach międzyludzkich i historii. Podniosłą atmosferę liturgii współtworzyła Iłżecka Orkiestra Dęta, której instrumentaliści zadbali o piękną oprawę muzyczną prosto z chóru.

Reklama

Jednym z najważniejszych punktów nabożeństwa było uroczyste poświęcenie wspomnianego, odrestaurowanego sztandaru z Alojzowa. Jak dowiedzieliśmy się później, ten historyczny znak ufundowany został pierwotnie w 1990 roku przez żołnierzy Plutonu AK Alojzów i Podobwodu „Dolina”. Zaprojektował go Jan Jurek ps. „Sęp”, wykonany został przez zakonnice w Mariówce, a jego rodzicami chrzestnymi byli Marian Wujkiewicz „Judym” oraz Genowefa Jurek-Dąbrowska „Malwa”. Po 36 latach użytkowania jego stan był katastrofalny. Dzięki staraniom ŚZŻAK Okręg Radom oraz hojności darczyńców (zbiórkę rok temu zapoczątkowała córka legendarnego dowódcy, Teresa Heda-Snopkiewicz), Pracownia Haftu Artystycznego w Radomiu przywróciła mu dawny blask, co kosztowało blisko 10 tysięcy złotych.

Reklama

Spryt, konie i potężny śpiew, czyli jak to było 83 lata temu

Po zakończeniu mszy świętej uczestnicy przenieśli się w rejon stadionu sportowego, pod obelisk i miejsce pamięci. Oficjalną część patriotyczną poprowadził Tomasz Pietrzykowski – członek Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej koła w Iłży. Wszystko zaczęło się od wprowadzenia sztandarów i uroczystego podniesienia flagi państwowej na maszt przez poczet flagowy 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej w składzie: sierż. Damian Jagiełło, st. kapral Daniel Głogowski oraz st. szer. specjalista Karol Barański. Gdy orkiestra zagrała Mazurka Dąbrowskiego, plac zamarł w powadze.

Prowadzący w pasjonujący sposób przybliżył zebranym genezę wydarzeń z 15 września 1943 roku. Wszystko zaczęło się od brawurowego rozbicia aresztu w Starachowicach przez Antoniego Hedę „Szarego”, skąd uwolniono około 60 osób. To z nich w lasach starachowickich narodził się oddział partyzancki pod dowództwem Zygmunta Kiepasa „Krzyka”. Początki były trudne – Józef Małek ps. „Tygrys” wspominał po latach, że wojsko składało się z ludzi w różnym wieku (od 16-latków po starszych ludzi), ubranych w najróżniejsze mundury kolejarskie, pocztowe, a nawet cywilne czapki, a broń miał zaledwie co trzeci z nich.

Reklama

Oddział rósł, potrzebował ubrań, jedzenia i uzbrojenia. Wtedy Marian Wujkiewicz „Judym”, mieszkaniec Pakosławia pracujący w tamtejszym, dobrze strzeżonym przez Wehrmacht majątku ziemskim, podsunął plan. Do akcji zmobilizowano około 70 ludzi. Sukces przyniósł genialny fortel: partyzant Edmund Kamiński ps. „Czerkies”, przebrany w niemiecki mundur i mówiący płynnie w tym języku, wjechał konno na teren majątku. Swoją widowiskową, wręcz cyrkową jazdą wywabił zaciekawionych Niemców przed budynek. W tym samym momencie z pobliskiego parku uderzyła reszta sił, która podjechała pod obejście ukryta na zwykłych chłopskich wozach. Choć część Niemców stawiła opór, ostatecznie musieli się poddać. Co najpiękniejsze – dzięki ludzkiemu traktowaniu i pomocy udzielonej rannym jeńcom niemieckim, Pakosław uniknął później jakichkolwiek represji i pacyfikacji ze strony okupanta.

Tomasz Pietrzykowski przytoczył niezwykle wzruszający cytat z pamiętnika „Krzyka”, który opisywał moment zakończenia tamtej bitwy: na dziedzińcu folwarku, obok furmanek pełnych zdobytej broni i jedzenia, stanęli ramię w ramię partyzanci, pracownicy majątku oraz rozbrojeni żołnierze Wehrmachtu i wspólnie odśpiewali „Jeszcze Polska nie zginęła” oraz „Nie rzucim ziemi”.

Reklama

Sztafeta pokoleń i nowa krew w szeregach

Wczorajsza uroczystość pokazała, że pamięć o tamtych dniach nie ginie. Choć odeszli już ostatni naoczni świadkowie – w tym zmarły w tym roku Janusz Sermanowicz „Dyzma” – ich dziedzictwo przejęli bliscy. Na placu licznie stawili się potomkowie bohaterów, w tym rodziny Kiepasów i Cichoszów. Przekazano również pozdrowienia od dzieci dowódców, które nie mogły przybyć: Teresy Hedy-Snopkiewicz, Ewy Milczarek, Marka Kiepasa oraz Szymona Wujkiewicza.

Ważnym momentem było uroczyste przyjęcie nowych członków do koła ŚZŻAK w Iłży, którego dokonali prezes okręgu Radom Krzysztof Kaczkowski oraz prezes koła w Radomiu Mariola Indyka. Prowadzący podziękował także gościom honorowym: prezesowi Wiktorowi Sotowskiemu oraz historykowi Ryszardowi Wójcikowi, który poświęcił życie badaniu losów oddziału „Szarego”. Swoją obecnością pamięć o walce z dwoma okupantami uświetniły też delegacje i organizacje kultywujące pamięć o ostatnim Żołnierzu Wyklętym – Józefie Franczaku ps. „Laluś”.

Reklama

Głos zabrał również Burmistrz Iłży, Marek Łuszczek, dziękując mieszkańcom Pakosławia, którzy są głównymi twórcami i darczyńcami tego wyjątkowego miejsca pamięci.

Muzyczny hołd i chwile zadumy

Niebywałą ozdobą uroczystości był występ Iłżeckiej Orkiestry Dętej pod batutą Piotra Migdalskiego. Zespół składa się głównie z utalentowanych, młodych instrumentalistów, którzy zaprezentowali najwyższy poziom artystyczny. Ogromne wrażenie na zebranych zrobił utwór „Modlitwa Partyzancka”, zagrany w duecie przez trębaczy: Bartosza Krzyczkowskiego i Pawła Iwanickiego.

Reklama

Warto dodać, że w szeregach orkiestry z saksofonem wystąpił rekonstruktor Andrzej Gliński, nawiązując do faktu, że w oddziałach AK także służyli uzdolnieni muzycy. Chwilę później Paweł Iwanicki (prywatnie spokrewniony z dowódcą „Krzykiem”) odegrał na trąbce utwór „Cisza”, podczas którego minutą milczenia uczczono zmarłych kombatantów.

Swoją symboliczną cegiełkę do sztafety pokoleń dołożyli najmłodsi mieszkańcy – uczniowie Szkoły Podstawowej w Pakosławiu: Janek Macios (klasa VI) i Julia Biniek (klasa V), którzy pod opieką nauczycielki Irminy Barszcz przygotowali wzruszający występ artystyczny. Po nim nastąpiło uroczyste złożenie kwiatów i zniczy przy dźwiękach werbli i utworu „Śpij kolego”.

Reklama

Żywa lekcja historii i biesiada

Oficjalną część zakończyły dźwięki pieśni „Wierzby płaczące”. Jednak na tym spotkanie się nie skończyło. Organizatorzy przygotowali wspaniałe wystawy plenerowe dokumentów, pamiątek rodzinnych oraz uzbrojenia i wyposażenia z epoki.  Wyjątkową atrakcją pod drewnianą altaną stadionu była też wystawa broni dawnej i współczesnej, przygotowana przez Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie Ziemi Iłżeckiej.

Gdy zaspokojono głód wiedzy, przyszedł czas na tradycyjną polską gościnność. Koło Gospodyń Wiejskich oraz liczni sponsorzy i organizatorzy zadbali o podniebienia gości. Na placu zapachniało plenerową kuchnią, a biesiadnicy mogli spróbować wyśmienitej, esencjonalnej grochówki wojskowej oraz tradycyjnego, domowego żurku. Ogromnym powodzeniem cieszyły się także serwowane prosto z wielkich rusztów rumiane kiełbasy oraz gorąca kaszanka.
Niedzielne obchody w Pakosławiu udowodniły, że pamięć historyczna wcale nie musi kojarzyć się młodzieży wyłącznie ze sztywną celebracją. Może być piękna, dynamiczna i spajać mieszkańców wokół wspólnego stołu i wspólnej dumy.

Organizatorzy - Światowy związek Żołnierzy Armii Krajowej Koło w Iłży - składa serdeczne podziękowania za wszelką pomoc patronom i partnerom uroczystości wśród których wymienić należy:
- Burmistrza Iłży Marka Łuszczka wraz z pracownikami urzędu.

Reklama

- Sołtysa Pakosławia Pawła Jabłońskego

- Nadleśnictwo Marcule

- Dowództwo Garnizonu Radom

- 42 Bazę Lotnictwa Szkolnego w Radomiu

- 6 Mazowiecką Brygadygadę Obrony Terytorialnej

- Centrum Kultury i Turystyki w Iłży

- Iłżeckie Towarzystwo Historyczno-Naukowe

- Muzeum Regionalne im. Adama Bednarczyka w Iłży

- Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku Kamiennej

- Izbę Partyzancką im. Generała Antoniego Hedy-Szarego oraz Izbę Leśną w Klepaczach

- Izbę Tradycji i Dziedzictwa Kulturowego w Brodach i Wójta gminy Brody

Reklama

- Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej 51 Pułku Piechoty Strzelców Kresowych z Iłży

- 4 Szwadron Ziemi Radomskiej 11 Pułku Ułanów Legionowych przy Stajni Carino w Gulinie

- Grupę Rekonstrukcji Historycznej im. 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ

- Stowarzyszenie Lubelską Grupę Historyczna im. Żołnierzy Wyklętych Lubelszczyzny

- Staropolskie Towarzystwo Przyrodniczo-Leśne KOTYZKA w Starachowicach

- Przedstawicieli ŚZŻAK: z Radomia i Iłży

- Iłżecką Orkiestrę Dętetą

- Uczniów i Nauczycieli Szkoły Podstawowej w Pakosławiu

Reklama

- Dyrekcje nauczycieli i uczniów klas mundurowych Zespół Szkół Ponadpodstawowych im. Stanisława Staszica w Iłży

- OSP Pakosław

- Komisariat Policji w Iłży.

- Koło Gospodyń Wiejskich w Pakosławiu

- Detectors Team Iłża

- Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie Ziemi Iłżeckiej

- Patronat medialny w tym roku objął: Tygodnik Starachowicki i portal: starachowicki.eu

Uroczystość nie odbyła by się w takiej formie również bez zaangażowania osób prywatnych czy okolicznych instytucji. Dziękujemy za nieocenioną pomoc przy organizacji uroczystości następującym osobom: Cieciora Andrzej, Chodniewicz Marek, Skrzydło Łukasz, Goguła Arkadiusz, Sobera Mirosław, Jabloński Tomasz, Jabłonski Marek, Kutera Marcin, Kuc Jacek, Lament Edward, Langer Piotr, Markowski Zenon, , Ogorzałek Arkadiusz z cała rodziną, Krakowiak Szczepan, Pietrasik Iwona i Michał, Pawelczyk Rafał, Pietrzykowski Tomasz, Seliga Marek i Tomasz, , Sielawnowski Kazimierz – Kajmex, Kamil Ciepielewski, Bodo Arkadiusz firma Almet Ogrodzenia, Domadała Grzegorz – wapiennik, Sobczyk Waldemar, Stepień Jarosław, Stanislawek Andrzej, Pawełczyk Rafał, Wasilewski Jarosław, Sklep Centrum, Piekarnia Małgorzatka, Firma Brat Plast – Fajdek Szczepan i Sławomir, Bińkowski Mateusz, Śmietański Piotr, Jaszewski Artur, Gregorczyk Aleksandra, Kiepas Dariusz, Chuchała Tomasz, Sępioł Bartłomiej, Borek Mateusz, Wajs Mirosław, Bogucki Kamil, Piotr i Kamila Skalska –Usługi Reklamowe, Rodzina Cieciurów, Sławomir Cieciora

Dziękujemy za okazane wsparcie i zaufanie dla ŚZŻAK w Iłży, który w kontaktach z państwem reprezentował nasz członek Andrzej Ryszard Cieciora.


 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/09/2026 16:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama