83 lata temu żołnierze Armii Krajowej pod dowództwem podporucznika Antoniego Hedy "Szarego" przeprowadzili w Starachowicach jedną z najbardziej brawurowych akcji polskiego podziemia. W niedzielę mieszkańcy miasta ponownie spotkali się, by przypomnieć tamte wydarzenia i oddać hołd ich uczestnikom.
Obchody 83. rocznicy rozbicia niemieckiego aresztu i uwolnienia 70 polskich patriotów rozpoczęła Msza święta w kościele pw. Świętej Trójcy. Eucharystię w intencji Komendanta "Szarego" i jego żołnierzy odprawił ks. Rajmund Grzyb.
W homilii mówił o odwadze, pomysłowości i determinacji żołnierzy Antoniego Hedy. Podkreślał jednocześnie, że w wydarzeniach sprzed 83 lat można dostrzec działanie Opatrzności Bożej. Wszystkie te elementy - jak zaznaczył - przyczyniły się do tego, że dziś możemy żyć w wolnej Polsce.
Kapłan przypomniał także jedno ze spotkań Antoniego Hedy "Szarego" ze starachowiczanami. Komendant apelował wówczas, by modlić się za Ojczyznę - na różańcu.
Druga część uroczystości odbyła się pod pomnikiem przy ulicy Piłsudskiego, w pobliżu miejsca, gdzie w 1943 roku przeprowadzono akcję odbicia więźniów.
Nie zabrakło pocztów sztandarowych, przedstawicieli władz samorządowych, organizacji kombatanckich, parlamentarzystów, wojska oraz mieszkańców. Wśród uczestników byli: poseł Agata Wojtyszek, prezydent Starachowic Marek Materek, starosta starachowicki Piotr Babicki, przewodnicząca Rady Powiatu Bożena Wrona
W uroczystości uczestniczyli również Leszek Nowak, przewodniczący Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, oraz Anna Skibińska, wiceprzewodnicząca Środowiska Świętokrzyskich Zgrupowań Partyzanckich Armii Krajowej "Ponury-Nurt".
Swoją reprezentację wystawiły także Wojska Obrony Terytorialnej. W uroczystościach uczestniczyła trzyosobowa reprezentacja ostrowieckiego batalionu WOT.
Szczególnie ważnym elementem tegorocznych obchodów była obecność młodego pokolenia. Wśród uczestników znaleźli się harcerze i uczniowie, którzy razem z dorosłymi mieszkańcami oddali hołd żołnierzom Armii Krajowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czołowi patrioci zawsze w pierwszych ławkach kościelnych Tylko co oni mają wspólnego z patriotyzmem...
Patriotyzm sprawdza asię w dzialaniu. Mimo wyraźnych dyrektyw ministerstwa o nieuznawanie dyplomów Collegium Humanum nasi samorządowcy nadal trzepią kasę w lokalnych spólkach (Gralec, Babicki).. To jak to jest ??
Czołowi patrioci zawsze w pierwszych ławkach kościelnych Tylko co oni mają wspólnego z patriotyzmem...
Patriotyzm sprawdza asię w dzialaniu. Mimo wyraźnych dyrektyw ministerstwa o nieuznawanie dyplomów Collegium Humanum nasi samorządowcy nadal trzepią kasę w lokalnych spólkach (Gralec, Babicki).. To jak to jest ??