Trzeci dzień pielgrzymowania starachowickiej Kolumny IV 48. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Radomskiej dobiegł końca. Pątnicy ze Starachowic dotarli dziś do Mniowa, gdzie po przejściu kolejnego odcinka trasy czeka na nich nocleg w domach gościnnych mieszkańców.
Za pielgrzymami już trzy dni drogi. Pierwszą noc spędzili w Suchedniowie, drugą w Odrowążku, a dziś wieczorem zatrzymali się w Mniowie. Jutro ruszą w dalszą drogę – z Mniowa do Mnina.
Choć nogi mają już za sobą dziesiątki kilometrów, humory dopisują. Na trasie nie brakuje śpiewu, rozmów i wzajemnego wsparcia. Młodsi i starsi pielgrzymi idą razem, a kiedy docierają do kolejnej dziennej mety, zmęczenie nie zawsze oznacza koniec energii. Bywa, że po dotarciu na miejsce jest jeszcze czas na śpiew, a nawet taniec.
Pielgrzymi mocno podkreślają też życzliwość spotykanych po drodze ludzi. Na trasie nie brakuje osób, które częstują ich jedzeniem i napojami. Wieczorem otwierają się natomiast drzwi domów mieszkańców miejscowości, przez które przechodzi pielgrzymka. W Mniowie pątnicy znajdują dziś nie tylko dach nad głową, ale przede wszystkim gościnę i serdeczność.
Nad duchową stroną pielgrzymowania czuwają księża, którzy każdego dnia wspierają pątników modlitwą, rozmową i słowem. Dla wielu uczestników kolejne kilometry są nie tylko wysiłkiem fizycznym, ale przede wszystkim czasem modlitwy i powierzania Matce Bożej własnych intencji oraz spraw swoich bliskich.
Wieczór w Mniowie zakończy wspólny Apel Jasnogórski. Potem czas na odpoczynek i sen, bo jutro kolejny dzień drogi.
Przed starachowickimi pielgrzymami następny etap – Mniów- Mnin. Do Jasnej Góry coraz bliżej. Idą dalej.
Dzękujemy MIchałowi Walendzikowi, pielgrzymującemu od lat na Jasną Górę, za podzielenie się swoją fotorelacją z pierwszych dni drogi.










Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze