O uciążliwości, jaką stanowi grillowanie nad Zalewem Lubianka w Starachowicach poinformowali Czytelnicy. Czy to w ogóle dozwolone? - pytają. Sprawdziliśmy...!
Lubianka w okresie letnim cieszy się ogromnym powodzeniem, o czym świadczy brak miejsc do parkowania czy problem z wypożyczeniem kajaków i rowerów w słoneczne dni. Inną uciążliwość - jak się okazuje - stanowi grillowanie między kocykami w sąsiedztwie wody, co stanowi duży dyskomfort dla wypoczywających.
- Takie grillujące rodziny zajmują przede wszystkim bardzo dużo miejsca, przez co przestrzeń do wypoczynku nad wodą znacznie się kurczy. Poza tym, jak się już uda wcisnąć gdzieś z ręcznikiem, trudno oddychać, jak dym cały czas leci. Nie jest to przyjemne i nie ma nic wspólnego z wypoczynkiem - nadmienia Czytelnik, który zastanawia się, czy grillowanie nad Lubianką jest w ogóle dozwolone. - Bo może uszczęśliwiamy się na siłę. A wystarczyłoby tylko zdyscyplinować niektórych...
Jak się okazuje, grillowanie na terenie Lubianki jest dozwolone, ale wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych.
- Na plaży, przy kąpielisku obowiązuje zakaz grillowania oraz rozpalania ognisk. Tak stanowi regulamin korzystania z akwenu "Lubianka". Do grillowania i rozpalania ognisk przeznaczone jest wyłącznie wyznaczone miejsce przy wschodnim mostku, w sąsiedztwie restauracji "Strych". Grillowanie bezpośrednio na plaży, wśród osób wypoczywających, jest niedozwolone. Dotyczy to również rozpalania ognisk - informuje Leszek Kowalski, rzecznik magistratu.
Jak dodaje Krzysztof Szczygieł, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Starachowicach dodając, skala przypadków łamania regulaminu jest jednak niestety duża. Niestety uprawnieni do dyscyplinowania ratownicy są przede wszystkim odpowiedzialni za bezpieczeństwo osób korzystających z kąpieliska i nie mają możliwości zajmowania się stałym kontrolowaniem przestrzegania wszystkich zasad porządkowych.
- Ich liczba nie pozwala na prowadzenie tego typu działań kosztem podstawowych obowiązków związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa na kąpielisku. Podobnie pracownicy techniczni i konserwatorzy nie są służbami powołanymi do prowadzenia takich interwencji. W godzinach wieczornych w weekendy na terenie Lubianki obecna jest ochrona, natomiast w przypadku łamania regulaminu pomocne mogą być również interwencje Policji lub Straży Miejskiej - sugeruje K. Szczygieł, apelując do samych wypoczywających. - Korzystanie z plaży powinno odbywać się z poszanowaniem komfortu innych osób. Dym z grillów czy ognisk, podobnie jak dym papierosowy, może być uciążliwy dla osób wypoczywających, dlatego grille powinny być używane wyłącznie w przeznaczonych do tego miejscach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda, że nikt nie pilnuje porządku i przestrzegania regulaminu... Może warto ustawić jakieś znaki zabraniające grillowania na plaży? A tak to spychacie na innych , żeby dzwonili po policję czy straż miejską,,,żenada
Szkoda, że nikt nie pilnuje porządku i przestrzegania regulaminu... Może warto ustawić jakieś znaki zabraniające grillowania na plaży? A tak to spychacie na innych , żeby dzwonili po policję czy straż miejską,,,żenada