Jak wygląda gospodarowanie odpadami tekstylnymi w mieście widać na załączonym obrazku. Czytelnik prosi o interwencję...
- Bardzo proszę o zainteresowanie się tematem gospodarowania odpadami tekstylnymi w Starachowicach - apeluje Czytelnik. - Pojemniki opróżniane są raz w miesiącu (czasem dopiero po interwencji). Dziś jest 17 dzień miesiąca, a z przepełnionych pojemników wysypują się brudne odpady. To nie najlepsza wizytówka miasta i niezbyt estetyczny widok dla mieszkańców - prosi o zajęcie się problemem, bo - jak pisze służby miejskie - problemu nie widzą...
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To są pojemniki przepełnione chorymi pomysłami MM oraz Starachowiczanki..
To są pojemniki na pojedyncze tekstylna a nie na opróżnienie całej szafy na raz. Od takich spraw jest PSZOK. Ale komu by się chciało podjechać i oddać większą ilość. A później płacz bo nie zabrali. Sami jesteście sobie winni, że tak macie.
To są pojemniki przepełnione chorymi pomysłami MM oraz Starachowiczanki..
To są pojemniki na pojedyncze tekstylna a nie na opróżnienie całej szafy na raz. Od takich spraw jest PSZOK. Ale komu by się chciało podjechać i oddać większą ilość. A później płacz bo nie zabrali. Sami jesteście sobie winni, że tak macie.