Reklama

Niskie auta mają problem. Progi nie tylko zwalniają ruch...

Kierowcy niskich samochodów w Starachowicach coraz częściej narzekają na progi zwalniające. Jak twierdzą, niektóre z nich są na tyle wysokie, że ich pokonanie wymaga niemal całkowitego zatrzymania auta.

Szczególnie problematyczny jest dojazd nad zalew Lubianka od ulicy Smugowej przez Żytnią, gdzie kierowcy muszą pokonać aż cztery progi zwalniające najgorszego typu. 

- W przypadku niższych samochodów trzeba przed każdym z nich wyhamować praktycznie do zera. Mimo to w większości przypadków auto i tak ociera spodem o nawierzchnię - alarmuje kierowca, która obawia się uszkodzenia zderzaków, podwozia czy układu wydechowego. - Progi mają poprawiać bezpieczeństwo, ale nie powinny stawać się przeszkodą, którą część samochodów może pokonać wyłącznie z dużą ostrożnością. Zwykły rekreacyjny przejazd, który powinien być odpoczynkiem, dla kierowców niższych pojazdów jest często katorgą - dodaje.

Reklama

 Każdy chce zadbać o bezpieczeństwo jednakże niektóre z progów zwalniających w naszym mieście mają kontrowersyjne usytuowanie. Podobnie jest przy ulicy Kopalnianej, gdzie progi wyhamowują kierowców jadących pod górę. 

Mateusz Błędziński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    próg myślowy - niezalogowany 2026-08-14 09:59:58

    To są pomysły bezradnych radnych, którzy nieają innych problemów. Urząd bezmyślnie je realizuje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama