Reklama

Strażacy dla Filipa. Zdobyli Giewont, by pomóc w rehabilitacji

To była akcja, w której sportowe wyzwanie połączyło się z pomocą drugiemu człowiekowi. Strażacy z OSP Grzegorzowice zaangażowali się w zbiórkę na rehabilitację Filipa Kończaka. Celem całej inicjatywy było zdobycie Giewontu przez dh Jana Gajewskiego.

To nie była zwykła górska wyprawa. Druh Jan Gajewski z OSP Grzegorzowice podjął wyjątkowe wyzwanie, aby zwrócić uwagę na potrzebę rehabilitacji Filipa Kończaka. Strażak zdobył Giewont, wchodząc na wysokość 1723 m n.p.m. w pełnym umundurowaniu specjalnym, z aparatem ochrony dróg oddechowych i hełmem.

Wyprawa odbyła się 8 sierpnia i od początku miała jeden najważniejszy cel - wsparcie Filipa Kończaka w jego walce o powrót do sprawności.

Na czele inicjatywy stanął druh Jan Gajewski, którego podczas wyprawy wspierali logistycznie druhowie z OSP Grzegorzowice. Strażak podjął się wejścia na jeden z najbardziej charakterystycznych szczytów w Tatrach w stroju, który na co dzień wykorzystywany jest podczas działań ratowniczo-gaśniczych.

Reklama

Pełne umundurowanie, hełm oraz butla na plecach sprawiły, że wejście było znacznie bardziej wymagające niż standardowa górska wędrówka. Dla Janka nie był to jednak zwykły sprawdzian siły i wytrzymałości.

- Dlaczego? Dla Filipa i jego rehabilitacji... - podkreślają strażacy.

Druh Janek dotarł na szczyt Giewontu, pokazując ogromną determinację i siłę. Jednocześnie swoją sportową próbę zamienił w akcję solidarności z Filipem i jego rodziną.

Strażacy pomagają

Inicjatorzy wydarzenia podkreślają, że strażacka służba to nie tylko działania podczas pożarów, wypadków czy innych sytuacji zagrożenia. To również gotowość do niesienia pomocy osobom, które znalazły się w trudnej sytuacji.

Reklama

Wyprawa na Giewont miała właśnie taki charakter. Była symbolicznym pokazaniem, że wspólnymi siłami można pokonywać nawet bardzo trudne przeszkody.

- To nie tylko sprawdzian wytrzymałości, ale przede wszystkim wyraz solidarności i wsparcia dla Filipa Kończaka. Chcemy pokazać, że strażacy pomagają nie tylko podczas akcji ratowniczych, ale także wtedy, gdy ktoś potrzebuje naszej pomocy - podkreślają druhowie z OSP Grzegorzowice.

Zbiórka dla Filipa wciąż trwa

Choć Giewont został zdobyty, charytatywna misja strażaków jeszcze się nie kończy. Nadal trwa zbiórka środków na rehabilitację Filipa Kończaka.

Reklama

Każda wpłata może być kolejnym krokiem w jego drodze do odzyskania sprawności. Strażacy zachęcają więc do wsparcia zbiórki i przyłączenia się do inicjatywy.

Nawet najmniejsza, może pomóc w jego powrocie do sprawności.

Wesprzyjcie zbiórkę i dołączcie do tej wyjątkowej akcji:

https://www.siepomaga.pl/strazacy-osp-grzegorzowice-dla-filipa-konczaka

https://www.siepomaga.pl/filip-konczak

***

Historia Filipa poruszyła mieszkańców całego regionu. Tragiczny wypadek wydarzył się 6 grudnia 2025 roku. Tego dnia rodzina nastolatka otrzymała dramatyczny telefon od strażaków. Na miejscu zdarzenia mama Filipa zobaczyła przewrócony na dach samochód i ratowników walczących o zdrowie jej syna. Pomogła założyć Filipowi kołnierz stabilizujący. Otworzył oczy, spokojnie na mnie spojrzał i znów je zamknął. Od tamtej chwili nie odzyskał pełnej świadomości - wspomina.

Reklama

Filip jest członkiem Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej działającej przy OSP Włochy w gminie Nowa Słupia. Od miesiąca przebywa w Klinice Budzik w Warszawie.

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/08/2026 18:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    własnie - niezalogowany 2026-08-12 18:56:59

    Co ten ryzykowny wyczyn ma wspónego z ratowaniem Filipa ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama