Rodzin podobnych, jak ta z Marcinkowa - jest wiele w powiecie starachowickim. Finansowe bolączki to zasadniczy problem z jakim muszą się borykać. Liczą, że ich sytuacja poprawi się wraz z uruchomieniem programu 500+. - Bo za 100 zł, które zostaje, trudno wyżyć - mówi pani Monika, mama czwórki dzieci.
Rodzinę pani Moniki odwiedziliśmy już wcześniej w ramach Tygodnikowej akcji "Pomocna dłoń sąsiada". Kobieta ma czworo dzieci (2, 3, 9 i 10 lat). Pod nieobecność mamy, która wyjechała za pracą, opiekuje się jeszcze młodszą siostrą. Rodzinie się nie przelewa. Żyją skromnie i jakoś sobie radzą, choć łatwo nie jest.
- Ja nie pracuję, bo zajmuję się dziećmi. Mąż pracuje dorywczo, jak coś się trafi. Teraz akurat siedzi w domu. Jest naprawdę ciężko. Wydatków sporo, jak się poopłaca wszystkie rachunki, to czasem zostaje 100 zł na życie, albo i nie, bo trzeba oddać do sklepu, jak się wcześniej wzięło chleb na kreskę.
Oprócz problemów finansowych, dochodzą te natury wychowawczej. Starsze dzieci z uwagi na niepełnosprawność uczą się w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Starachowicach.
- Dzieci chodzą do szkoły z internatem miały problemy z nauką. Odkąd tam chodzą jest duża poprawa, są bardziej samodzielne. Bo do tej pory trzeba było za nich wszystko robić - mówi pani Monika.
Z zaspokojeniem podstawowych potrzeb, jak żywność, czy ubrania rodzina sobie radzi. Gorzej jest ze sprzętem gospodarstwa domowego, który się psuje a na zakup nowego rodziny nie stać. Niezbędna jest lodówka i pralka automatyczna, bo przy takiej liczbie domowników, pranie z pralką wirnikową zajmuje czasem cały dzień. Przydałby si również pieluchy jednorazowe dla dziecka (od 20 kg). Gdyby ktoś miał do oddania używany sprzęt, prosimy o kontakt z redakcją.
Rodzina upatruje szans na poprawę sytuacji bytowej w programie 500+.
- Dobrze, że takie coś zostanie wprowadzone. Wtedy będzie pewny i stały dochód co miesiąc. łatwiej będzie coś kupić i zaplanować - mówi z nadzieją kobieta.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze