Reklama

1,5% podatku, który daje nadzieję. Pomóż Julianowi walczyć o zdrowie

To już ostatni dzwonek na rozliczenia podatkowe. Jeśli do tej pory nie rozliczyłeś się z fiskusem zrób to jak najszybciej a swój 1,5 proc. przekaż na rzecz 7-letniego Julian, który przyszedł na świat jako skrajny wcześniak, przez co do tej pory boryka się ze skutkami przedwczesnych narodzin...

Początek życia Juliana na tym świecie był zdecydowanie przedwczesny - urodził się po zaledwie 25. tygodniu ciąży, ważąc jedynie 840 g. W pierwszych dniach życia zmierzył się z konsekwencjami ciężkiej zamartwicy urodzeniowej, niewydolności oddechowej i krążeniowej, wrodzonego zapalenia płuc, niedokrwistości, retinopatii wcześniaczej, dysplazji oskrzelowo-płucnej, wylewów dokomorowych III–IV stopnia oraz kwasicy metabolicznej.

Kolejne badania jedynie poszerzały listę schorzeń, do których dołączyły padaczka lekooporna, małogłowie, wada serca (PDA) oraz mózgowe porażenie dziecięce, co na zawsze ukształtowało codzienność naszego synka. Dziś Julian ma 6 latai jest po wielu operacjach ratujących życie i zdrowie, m.in. wyłonieniu ileostomii, zamknięciu przewodu tętniczego oraz założeniu gastrostomii. Porażenne zwichnięcie stawu biodrowego doprowadziło do bardzo poważnej operacji z przeszczepem kostnym i sześciotygodniowego unieruchomienia w gipsie. Niestety pół roku później doszło do kolejnego złamania kości udowej i następnych sześciu tygodni w gipsie.

Reklama

- Obecnie Julian jest niemal całkowicie wyłączony z typowej rehabilitacji usprawniającej ze względu na chorą nóżkę. W październiku planowano operację usunięcia płytki z biodra, jednak okazało się, że kość nie nadlała się prawidłowo i jej wyjęcie spowodowałoby kolejne złamanie, dlatego zabieg został odroczony – być może nawet o około rok. Dodatkowym problemem jest obsunięcie płytki, które powoduje u Juliana codzienny ból. Julian nauczył się oszczędzać chorą nóżkę i niemal całkowicie ją "wyłączać" z ruchu. Jej nienaturalne ułożenie sprawia jednak, że każda chwila nieuwagi może doprowadzić do kolejnego złamania. Każde przenoszenie czy przebieranie wiąże się dla niego z bólem, a postępująca spastyka dodatkowo utrudnia codzienną opiekę. Wizja realnej poprawy pojawi się dopiero po odroczonej operacji - piszą rodzice chłopca na stronie Fundacji Serce dla Maluszka, której podopiecznym jest 7-letni Julian. - Syn jest całkowicie niesamodzielny – nie trzyma główki, nie chwyta przedmiotów, nie siedzi i nie mówi. Każdego dnia zmaga się z bólem, a my z ogromnym lękiem o jego bezpieczeństwo. Mimo to nie stracił pogody ducha – jest radosnym, uśmiechniętym i niezwykle mądrym chłopcem, który sam nauczył się wycofywać chorą nóżkę z aktywności, wiedząc, że jej poruszanie sprawia mu ból. Państwa pomoc naprawdę wiele dla nas znaczy. Będziemy wdzięczni za każdy gest wsparcia, który pomoże nam dalej walczyć o zdrowie i komfort życia naszego synka.

Jak pomóc?

Reklama

Numer KRS Fundacji: 0000387207 

Cel szczegółowy: 2855 Julian Wójcik 

Przekaż darowiznę przelewem: 85 1160 22020000000192141142 

Tytuł przelewu: 2855 Julian Wójcik

Fundacja Serca dla Maluszka

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama