Wracamy do tematu zrujnowanej drogi do pól w gm. Brody. Problem zgłosił rolnik, który ma problem z dojazdem. Jak twierdzi, to pokłosie terenowej imprezy charytatywnej, w której brało udział 95 załóg. - Drogę rozjeździli a teraz nie ma komu poprawić - ubolewa.
W tej sprawie wypowiadał się już wójt gminy Brody, teraz głos w temacie zabrał Klub Wertep Brody, który był organizatorem wydarzenia.
- Oti Świętokrzyskie 2025 było imprezą charytatywną. Na drogę, o której mowa wjechało kilka aut z klasy turystycznej, które miały dotrzeć na azymut do wyznaczonego pod Kunowem punktu kontrolnego. Droga leży na terenie kolejowym. My jako stowarzyszenie Wertep Brody na własny koszt usunęliśmy powstałe koleiny wynajmując koparkę i kupując ziemię.
Rolnik próbuje wywrzeć presję na władzach odnoście wybudowania drogi dojazdowej do pól dzierżawionych przez niego, gdy się dowiedział, że gmina Brody pozyskała dofinansowanie na ten cel. Tam nie ma żadnych konkretnych upraw, tylko koszenie trawy na dopłaty. Ponadto, Rolnik dojeżdża w to miejsce maszynami rolniczymi, które są kilkukrotnie cięższe i wielokrotnie bardziej dewastujące niż auta z klasy SUV lub turystycznej. Mieszkańcy ul. Polnej skarżą się na rolnika, że wyciął bariery ochronne na mostku na tej ulicy po to, żeby mógł przejeżdżać szerokimi maszynami rolniczymi do pola, co powoduje zagrożenie dla mieszkańców przy codziennym poruszaniu się do swoich posesji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze