Mieszkańcy okolic ul. Polnej w Starachowicach borykają się z problem dojazdu do własnych posesji. Krótka uliczka stanowiąca odnogę od głównej arterii, rzadko też doświadcza odbioru śmieci...
Z prośbą o interwencje zwrócił się Czytelnik, którego mama jest pozbawiona uczciwego dojazdu do domu. Odnoga ul. Polnej w Starachowicach, gdzie zlokalizowane są dwa domy ma ogromny problem komunikacyjny.
- Nie dojeżdża tam śmieciarka, bo nie ma dojazdu dobrego. W zasadzie droga spłynęła razem z deszczem, które przechodzą ostatnio dość często nad miastem. Nikt nie obcina gałęzi też gałęzi, które wychodzą na drogę. Problem jest, mieszkańcy sami się ratują.
- To trzeba ubić, bo po tym jak przyjechali i podsypali wszystko spłynęło. Szkoda czasu, roboty i pieniędzy. Są dziury, dołki, górki. Na nic to.
- Jeśli warunki atmosferyczne pozwolą, droga zostanie odtworzona - zadeklarowały służby miejskie, które interweniowały na miejscu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze