Rada Miejska w Starachowicach uznała za bezzasadną skargę na prezydenta miasta dotyczącą nadzoru nad wydatkowaniem środków publicznych oraz cyberbezpieczeństwa miejskich jednostek. Skarżący kwestionował m.in. korzystanie z komercyjnych usług związanych z prowadzeniem stron internetowych i BIP.
Skarga wpłynęła do Biura Rady Miejskiej 10 czerwca. Zarzucono w niej brak należytego nadzoru prezydenta nad kierownikami jednostek organizacyjnych oraz naruszanie przepisów dotyczących cyberbezpieczeństwa, BIP i oficjalnych serwisów internetowych.
Sprawą zajęła się Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej. Uznała, że skarga ma zbyt ogólny charakter. Skarżący nie wskazał konkretnych stron prowadzonych niezgodnie z prawem, konkretnych naruszonych przepisów ani wydatków świadczących o niegospodarności.
Komisja podkreśliła również, że przepisy nie nakazują samorządom korzystania z bezpłatnych rządowych serwisów i nie zakazują korzystania z komercyjnego hostingu. O wyborze rozwiązania powinny decydować m.in. jego bezpieczeństwo, legalność, celowość i efektywność.
Centrum Usług Wspólnych wyjaśniło, że obsługa informatyczna i cyberbezpieczeństwo miejskich jednostek zostały scentralizowane. Dostępy do systemów są administrowane centralnie, obowiązuje polityka haseł, a Urząd Miejski wdrożył System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji zgodny z ISO/IEC 27001.
Regularnie kontrolowane są również portale WWW i BIP pod kątem podatności oraz certyfikaty szyfrujące transmisję. Gmina realizowała także działania w ramach programu "Cyberbezpieczny Samorząd".
Istotny dla komisji był również argument dotyczący kosztów. Platforma CMS, hosting stron WWW i BIP wszystkich jednostek zostały zakupione w 2023 roku w ramach projektów współfinansowanych ze środków zewnętrznych.
Projekty pozostają w okresie trwałości do 2028 roku, a gmina – jak wskazano w stanowisku – nie ponosi obecnie z tego tytułu kosztów bieżących. Ewentualna migracja usług przed zakończeniem okresu trwałości mogłaby naruszyć warunki dofinansowania i wiązać się z ryzykiem zwrotu środków.
Komisja uznała więc, że również zarzut niegospodarności nie znalazł potwierdzenia.
31 sierpnia Rada Miejska przyjęła uchwałę uznającą skargę w całości za bezzasadną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie dziwię się . Mając taką Radę w postaci towarzystwa wzajemnej adoracji można spokojnie robić co się chce. Nie chodzi tu o tą konkretną sprawę ale ogólnie nieudolne zarządzanie miastem, bezmyślne inwestycje, marnowanie publicznych pieniędzy, zaangażowanie w radach nadzorczych spółek prezydenta i samorządowców po uzyskaniu wątpliwych dyplomów Collegium Humanum... Mając to na uwadze uśmiech na kolejnej fotce jest mocno wymuszony ...
Może referendum o odwołanie jak w Krakowie? Teraz modne. W Warszawce tez próbują.
Jest tyle bzdurnych inwestycji i zmarnowanych pieniędzy, że w innych miastach dawno Materka już by nie było. Ale u nas jest opozycja, która pozuje do zdjęć z wizjonerem i niczego konstruktywnego jeszcze nie zdziałała...Widocznie jest im tak dobrze...
Nie dziwię się . Mając taką Radę w postaci towarzystwa wzajemnej adoracji można spokojnie robić co się chce. Nie chodzi tu o tą konkretną sprawę ale ogólnie nieudolne zarządzanie miastem, bezmyślne inwestycje, marnowanie publicznych pieniędzy, zaangażowanie w radach nadzorczych spółek prezydenta i samorządowców po uzyskaniu wątpliwych dyplomów Collegium Humanum... Mając to na uwadze uśmiech na kolejnej fotce jest mocno wymuszony ...
Może referendum o odwołanie jak w Krakowie? Teraz modne. W Warszawce tez próbują.
Jest tyle bzdurnych inwestycji i zmarnowanych pieniędzy, że w innych miastach dawno Materka już by nie było. Ale u nas jest opozycja, która pozuje do zdjęć z wizjonerem i niczego konstruktywnego jeszcze nie zdziałała...Widocznie jest im tak dobrze...