Co zrobić ze znalezionym na ulicy psem lub kotem, jeśli nieobojętny jest nam los zwierzaka, a sami nie jesteśmy w stanie go przygarnąć?
Nie ma na zwierzęta
Z prośbą o interwencję zgłosiła się do nas mieszkanka powiatu. - Znalazłam na ulicy kota. Nie był mi obojętny los tego zwierzęcia, więc postanowiłam mu pomóc. Chciałam go oddać do przychodni weterynaryjnej, ale odmówiono mi przyjęcia z uwagi na brak finansów z Urzędu Miejskiego na ten cel. Czy dobra wola oddania bezpańskiego zwierzęcia w fachowe ręce musi kończyć się koniecznością przygarnięcia go do własnego domu? - pyta kobieta.
W imieniu mieszkanki z interpelacją do prezydenta Starachowic, wystąpił również radny Michał Walendzik, który prosił o zwiększenie puli pieniędzy na świadczenie usług weterynaryjnych dla bezdomnych zwierząt, wykonywanych w ramach programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi i zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie Starachowic.
Prezydent Marek Materek poinformował, że zabezpieczone w br. w budżecie pieniądze na zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom, nie dotyczą wyłącznie świadczenia usług weterynaryjnych. - W tym zadaniu ujęte są również usługi odłowu bezdomnych zwierząt, zapewnienie opieki oraz usuwanie padłych zwierząt z terenu miasta. Realizację programu opieki nad zwierzętami w Starachowicach z uwagi na trudną sytuację budżetową, znacznie ograniczono. W swoich działaniach skupiliśmy się na przypadkach związanych z zagrożeniem życia i zdrowia ludzi oraz zwierząt ze szczególnym uwzględnieniem interwencji dotyczących pogryzień przez bezdomne psy oraz przypadków zwierząt, których stan wymaga ewidentnie interwencji lekarza weterynarii. Sytuacje takie, o której mowa zdarzają się sporadycznie. Pomimo szczupłości finansów staramy się każdorazowo załatwić je pozytywnie mając na uwadze dobro zwierząt. W przypadku gdy stan finansów w żaden sposób nie pozwala nam na podjęcie tego typu działań, prosimy o przetrzymanie zwierzęcia. W chwili obecnej nie widzę możliwości zwiększenia puli finansów na ten cel - wyjaśnia.
EKO-patrol
Z pomocą w takiej sytuacji może przyjść Straż Miejska. - Mając na uwadze stale zwiększającą się ilość interwencji dotyczących zwierząt - w ub. strażnicy zrealizowali 281 interwencji, natomiast od początku tego roku zrealizowali ich już 252, w starachowickiej jednostce Straży Miejskiej od początku 2016 r. zostanie powołany patrol EKO, którego przeszkoleni i odpowiednio wyposażeni funkcjonariusze, jako wiodące zadanie do realizacji będą mieli m.in. reagowanie na jakiekolwiek przypadki dotyczące nieprzestrzegania obowiązujących przepisów przez właścicieli zwierząt oraz podejmowanie działań zapobiegających ich bezdomności - informuje Waldemar Jakubowski, komendant starachowickiej SM. - Obecnie mimo braku odpowiedniego wyposażenia, reagujemy na każdy sygnał pochodzący od mieszkańców w tym zakresie (tel. 41 274 62 48) i czasami zdarza się tak, że przywieziony z interwencji psiak jest u nas gościem przez kilka dni. Dzięki dobrej współpracy z lekarzami weterynarii, szczególne podziękowania dla pana Dariusza Białonia, stowarzyszeniami i przy wykorzystaniu strony internetowej, udało się nam wielokrotnie oddać je do adopcji - dodaje.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze