Wyjazd mieszkańców gm. Mirzec do Leżajska został zorganizowany przez inwestora, który w Starachowicach zamierza budować Bioelektrownię Świętokrzyską. Planowana w niej produkcja energii elektrycznej i gazu ma pochodzić wyłącznie z roślin. Propozycję upraw roślin energetycznych otrzymali mieszkańcy gminy Mirzec. Tu również miałby powstać silos do przetrzymywania kiszonki.
Niestety pomysł spotkał się z wyraźnym sprzeciwem grupy mieszkańców. W gronie radnych znaleźli się również tacy, którym inwestycja jest nie w smak. Podnoszono bezpieczeństwo ludzi, obawy o ich zdrowie i życie. Podczas protestów sugerowano nieprzyjemne dla otoczenia zapachy, które zatrują życie spokojnej wsi.
By przekonać wątpiących, że są w błędzie, inwestor zabrał mieszkańców do Leżajska, gdzie jest podobna inwestycja. Na wyjazd zdecydowało się 22 osoby. Nie było wśród nich sołtysów, a tylko dwóch radnych Jan Myszka i Tadeusz Sobczyk. Naocznie mogli zobaczyć, dotknąć powąchać to, co budzi niepokój.
Próbkę kiszonki w słoiku przywiózł ze sobą z podróży Jan Myszka. Podczas sesji Rady Gminy prezentował otwarty słoik z kiszonką. Każdy mógł jej powąchać i przekonać się, że czuć jej zapach jedynie z paru centymetrów. Jego zdaniem kiszonka absolutnie nie śmierdzi. Po wizycie w Leżajsku utwierdził się jedynie w przekonaniu, że budowa silosów w gm. Mirzec, to okazja, która się prędko nie trafi...
- Jak nie będą przeszkadzać a przepuścimy taką okazję, to sami nabijemy się w butelkę - mówi Myszka. - Odejdzie jedna sala gimnastyczna rocznie, koło nosa przejdzie 500 tys. zł. Nie ma w tym żadnej uciążliwości. Podnoszone obawy to głupoty. Porównywanie biogazowni, w której przetwarzane są odpady poubojowe do takiej, gdzie są przetwarzane rośliny, to nieporozumienie. Kiszonki znam od 30 lat. Miałem z nimi do czynienia jeszcze w szkole i nikt się nie zatruł. Gmina jest biedna, ziemie biedne i to szansa dla gminy na pewne pieniądze - nie ma co do tego wątpliwości radny i jednocześnie sołtys J. Myszka.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze