Mężczyzna, który uczestniczył w oszustwie metodą "na wnuczka" i odebrał od mieszkańców powiatu starachowickiego 70 tysięcy złotych, stanie przed sądem. Prokuratura Rejonowa w Starachowicach zakończyła śledztwo i skierowała akt oskarżenia. Oskarżony pozostaje w areszcie, a za swój czyn może spędzić nawet osiem lat w więzieniu.
- Prokuratura Rejonowa w Starachowicach zakończyła postępowanie przeciwko 50-letniemu mężczyźnie podejrzanemu o udział w oszustwie metodą "na wnuczka". Śledczy skierowali już do Sądu Rejonowego w Starachowicach akt oskarżenia. Sprawca nie może liczyć na pobłażliwość. Od chwili zatrzymania pozostaje tymczasowo aresztowany - poinformował Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach.
Do przestępstwa doszło 23 marca tego roku. Ofiarami oszustów padło małżeństwo z powiatu starachowickiego. W trakcie rozmowy telefonicznej przestępcy przekonali seniorów, że rozmawiają ze swoją córką, która rzekomo spowodowała poważne zdarzenie drogowe i pilnie potrzebuje pieniędzy, by uniknąć konsekwencji.
Zmanipulowani pokrzywdzeni uwierzyli w przedstawioną historię i przekazali 50-letniemu mężczyźnie, który pojawił się po odbiór gotówki, aż 70 tysięcy złotych.
Dzięki sprawnym działaniom funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach jeden ze sprawców został szybko ustalony. Już dwa dni po oszustwie policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o odbiór pieniędzy od pokrzywdzonych.
Podejrzany usłyszał zarzut oszustwa, a na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy. W minionym tygodniu śledczy zakończyli postępowanie i skierowali do sądu akt oskarżenia. Mężczyzna nadal przebywa w areszcie, a za zarzucane mu przestępstwo grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Prokuratura i policja po raz kolejny apelują o ostrożność. W przypadku telefonów od osób żądających przekazania pieniędzy pod pretekstem wypadku, kłopotów członka rodziny czy innych nagłych zdarzeń, należy natychmiast przerwać rozmowę i skontaktować się z numerem alarmowym 112 lub najbliższą jednostką Policji. Szybka reakcja może nie tylko uchronić przed utratą oszczędności, ale również pomóc w zatrzymaniu oszustów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze