Śledczy zakończyli postępowanie w sprawie głośnego oszustwa w Starachowicach. 57-letni mężczyzna, który odebrał od seniora ponad 60 tysięcy złotych, usłyszał zarzuty i wkrótce odpowie przed sądem.
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 57-letniemu Leszkowi K., podejrzanemu o udział w oszustwie metodą "na policjanta". Sprawa dotyczy zdarzenia z 26 stycznia 2026 roku w Starachowice, gdzie ofiarą przestępców padł 68-letni mieszkaniec miasta.
Z ustaleń Prokuraturya Rejonowej w Starachowicach wynika, że oskarżony pełnił rolę tzw. "odbieraka" - to on bezpośrednio przejął od pokrzywdzonego gotówkę w wysokości 61 tysięcy złotych. Senior został wcześniej zmanipulowany przez innych członków grupy, którzy telefonicznie przekonali go, że bierze udział w tajnej akcji policyjnej.
- 57-latek został zatrzymany już 28 stycznia. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Starachowicach zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa, za który grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności - poinformował prokurator Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach.
Śledczy podkreślają, że rola oskarżonego była kluczowa dla powodzenia przestępstwa - to właśnie moment przekazania pieniędzy przesądzał o stracie pokrzywdzonego. Sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zatrzymania.
Prokurator Prokopowicz przypomina, że organy ścigania nigdy nie angażują osób postronnych i ich pieniędzy do prowadzonych działań.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze