Reklama

Historia Antosia na antenie TVP

Już najbliższy czwartek cała Polska usłyszy historię chłopca z gm. Pawłów, który od urodzenia zmaga się z ogromnym bólem i cierpieniem. Będzie to również okazja do wsparcia dziecka, które być może nie musiało być skazane na takie a nie inne życie.

Antoś Plewiński, o którym wielokrotnie pisaliśmy na łamach TYGODNIKA, 27 maja skończył 5 lat. Jak mówi Zuzanna Plewińska, mama chłopca to pięć lat cierpienia i bólu, spowodowane przez ludzki błąd, do którego doszło podczas porodu w starachowickim szpitalu.

- Mój syn cierpi na porażenie mózgowe i padaczkę. Jest dzieckiem leżącym. Życie Antosia jest nasączone cierpieniem, łzami i bólem. A ja płaczę razem z nim, gdyż nie tak wyobrażałam sobie jego dzieciństwo. Teraz już nie boje się o tym mówić głośno, że to błąd lekarski. Będę walczyć dla niego, aby sprawiedliwość zwyciężyła - mówi mam chłopca zapraszając do obejrzenia historii Antosi na antenie TVP w najbliższy czwartek, 23 lipca w "Sprawie dla reportera" Elżbiety Jaworowicz (godz. 21.30). - Bądźcie z nami i dodajcie nam skrzydeł. Już niedługo o nas będziecie mogli usłyszeć. Naszą historią chcemy głośno powiedzieć STOP! Stop takiemu traktowaniu kobiet rodzących! STOP dla lekarzy, którzy są nieodpowiedzialni! Bądźcie z nami walce o sprawiedliwość i bólem - prosi bezradna kobieta.

Reklama

Podczas reportażu będzie można wspierać Antosia poprzez wysyłanie SMS o treści ANTEK pod nr 72052.

Antosia można wspierać przez licytacje, które są prowadzone dla niego na Facebooku oraz na stronie Fundacji Siepomaga - https://www.siepomaga.pl/antos-plewinski.

 

Aplikacja starachowicki.eu

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama