W cieniu wiekowych, cysterskich murów w Wąchocku, przy cichym skrobaniu ołówków i zapachu schnących akwareli, bije serce lokalnej edukacji artystycznej. Znany rzeźbiarz, absolwent gdańskiej ASP i wieloletni dyrektor Państwowego Ogniska Plastycznego w Starachowicach - Sylwester Kiełek - po raz kolejny poprowadził młode pokolenia przez meandry artystycznego warsztatu. Czym żyje twórca, który w swojej dojrzałej sztuce bezkompromisowo upomina się o pamięć dla zapomnianych bohaterów naszej historii i dlaczego to właśnie glina, a nie powszechne drewno, daje mu największą wolność wyrazu?
Zapraszamy do lektury najnowszego reportażu w ramach cenionego cyklu „Kulturalne Towarzystwo. Papierowe podcasty o twórcach”. Odcinek pod tytułem „Niczego tak mi w życiu nie żal, jak utraconego czasu” to głęboka, plenerowa opowieść o naturalnej potrzebie tworzenia, budowaniu lokalnej tożsamości poprzez sztukę oraz nowoczesnej rewolucji, jaką przeszło starachowickie Ognisko. Zapraszamy do lektury papierowego wydania TYGODNIKA STARACHOWICKIEGO, zabierzcie je na weekendową kawę i koniecznie zeskanujcie kody QR, pod którymi kryją się ukochane dźwięki pana Sylwestra Kiełka!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Poglądy ma jak ruski agent wpływu. Fałszywy żydek.
Poglądy ma jak ruski agent wpływu. Fałszywy żydek.