Reklama

Star zapłacił za błędy. Wisła II Kraków lepsza na inaugurację III ligi

Star Starachowice rozpoczął sezon 2026/2027 w III lidze od porażki. W sobotnim meczu w Krakowie podopieczni Dariusza Pietrasiaka przegrali z rezerwami Wisły 2:4. Spotkanie toczone było w ekstremalnie trudnych warunkach - przy ponad 30-stopniowym upale na rozgrzanej sztucznej murawie, która mogła mieć nawet ponad 50 stopni. W takich warunkach trudno było oczekiwać szybkiego i intensywnego futbolu.

Sobotnie spotkanie rozpoczęło się punktualnie o godz. 12.00. Już przed pierwszym gwizdkiem wielu zadawało sobie pytanie, dlaczego mecz zaplanowano właśnie na tę porę i na sztucznej nawierzchni, która w pełnym słońcu nagrzewa się do bardzo wysokich temperatur. Nic dziwnego, że oba zespoły nie forsowały tempa.

Lepiej w mecz weszli gospodarze. W 11. minucie Oliwier Pławiński z prawego skrzydła wszedł w pole karne, minął dwóch zawodników Staru i precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał Pawła Lipca.

Star nie rzucił się od razu do odrabiania strat. Drużyna Dariusza Pietrasiaka długo utrzymywała się przy piłce, jednak miała problem z tworzeniem groźnych sytuacji pod bramką Wisły. Znacznie konkretniejsi byli gospodarze. W 43. minucie powinni podwyższyć prowadzenie, ale Oumar Conte z trzech metrów nie trafił do praktycznie pustej bramki.

Reklama

Gdy wydawało się, że Star zejdzie na przerwę przegrywając 0:1, nadeszła doliczona minuta pierwszej połowy. Eryk Galara, który był jednym z najbardziej aktywnych zawodników Staru, zszedł z prawego skrzydła do środka i zamiast strzelać, znakomicie podał do wbiegającego lewą stroną Piotra Stefańskiego. Obrońca Staru z około 18 metrów uderzył w okienko i doprowadził do remisu 1:1.

Druga połowa rozpoczęła się jednak najgorzej jak tylko mogła. Zaledwie kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry Star stracił piłkę w środkowej strefie boiska. Przejął ją Dawid Gap, który mocnym strzałem z około 20 metrów przy słupku ponownie wyprowadził Wisłę na prowadzenie.

Reklama

Nasi zawodnicy próbowali odpowiedzieć. Bliski szczęścia był Bartosz Boniecki, po którego uderzeniu, po rykoszecie piłka minimalnie minęło słupek.

W 68. minucie trener Dariusz Pietrasiak przeprowadził potrójną zmianę, chcąc ożywić grę swojej drużyny. Z każdą minutą było jednak widać, że wysoka temperatura mocno daje się we znaki piłkarzom. Gonić wynik w takich warunkach było znacznie trudniej niż go bronić. Przy okazji warto dodać, że po latach w drużynie Wisły zadebiurował w drugiej polowie Patryk Małecki.

Reklama

W 76. minucie po zamieszaniu w polu karnym Wiktor Szywacz podwyższył na 3:1. Dziesięć minut później po zagraniu ręką Arkadiusza Świguta sędzia podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Karol Tokarczyk.

Star nie złożył jednak broni. W 89. minucie po strzale Stanisława Kapłona bramkarz Wisły odbił piłkę przed siebie, a Szymon Stanisławski z bliska ustalił wynik spotkania na 4:2.

Choć inauguracja zakończyła się porażką, Star pokazał momentami ciekawą grę w środku pola. Do poprawy pozostaje przede wszystkim gra w defensywie. przynajmniej dwóch straconych bramek można było uniknąć przy większej koncentracji, lepszym ustawieniu i dokładniejszej grze w obronie.

Reklama

Wisła II Kraków - Star Starachowice 4:2 (1:1)

Star: Paweł Lipiec - Piotr Stefański (68. Olaf Kwiatek), Arkadiusz Świgut, Krystian Adamiak, Bartosz Boniecki (68. Tomasz Walaszczyk), Włodzimierz Puton, Eryk Galara (68. Stanisław Kapłon), Patryk Orlik, Jakub Kowalski, Szymon Stanisławski, Maksymilian Krawiec.

Po zmianach weszli jeszcze: 79. Marcel Dobrucki i Mateusz Jeziorski.

Bramki: Wisła II Kraków - Oliwier Pławiński 11, Dawid Gap 46, Wiktor Szywacz 76, Karol Tokarczyk 86 (karny), Star Starachowice - Piotr Stefański 45+3, Szymon Stanisławski 89.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/08/2026 12:01
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mizeria ze Szkolnej - niezalogowany 2026-08-01 17:05:13

    Lepiej od razu zrezygnować to koszty będą mniejsze. Ta ekipa nie ma żadnych szans....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sponsor - niezalogowany 2026-08-03 10:17:33

    Powinno być - Gmina zapłaci za błędy , bo jest sponsorem kopaczy...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama
Najnowsze wiadomości