Wielokrotnie na łamach "Tygodnika" poruszamy kwestie porządku i czystości na ulicach Starachowic. Po interwencjach mieszkańców pisaliśmy już o zachwaszczonych chodnikach, niewykoszonych trawnikach, zalegającym po zimie piasku czy liściach, które potrafią pozostawać na ulicach i chodnikach od jesieni aż do lata.
Tym razem jednak możemy pochwalić widoczną zmianę. Z satysfakcją obserwowaliśmy porządki prowadzone m.in. przy al. Armii Krajowej. Z chodnika usunięto zalegający piasek, trawę i chwasty, dzięki czemu "odzyskana" została spora część przejścia.
Prace wykonują pracownicy Spółdzielni Socjalnej "Starachowiczanka". Efekt jest widoczny nie tylko pod względem estetyki, ale przede wszystkim praktycznym - mieszkańcy mogą w pełni korzystać z chodnika. Oby podobnych porządków było w Starachowicach jak najwięcej!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Myślę , że to nieudolna próba obrony Starachowiczanki, która od dawna nie wywiązuje się z umów zawieranych po stole. Miasto jest brudne, zachwaszczone , chodniki połupane, schody wyszczerbione. Tam musi działać jakiś układ z gminą, skoro nikt na to nie reaguje. Wstyd !!!
Myślę , że to nieudolna próba obrony Starachowiczanki, która od dawna nie wywiązuje się z umów zawieranych po stole. Miasto jest brudne, zachwaszczone , chodniki połupane, schody wyszczerbione. Tam musi działać jakiś układ z gminą, skoro nikt na to nie reaguje. Wstyd !!!