W dorzeczu rzeki Kamiennej w Starachowicach (m.in. w ciągu ul. 17 stycznia) prowadzone są prace porządkowe, wykaszanie roślinności przy brzegu itp. Zdaniem naszych Czytelników takie czyszczenie roślinności na brzegach to działanie na szkodę ekosystemu i środowiska.
- Na czym polegają te prace, ile one potrwają, czy faktycznie nie robią one więcej szkody niż pożytku? - pytają mieszkańcy.
Jak udało nam się ustalić Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie prowadzi prace utrzymaniowe na rzece Kamiennej w Starachowicach, na odcinku poniżej jazu Pasternik.
- Prace mają na celu poprawę przepływu wód w terenie zurbanizowanym oraz ochronę istniejącej infrastruktury hydrotechnicznej. W ostatnich latach roślinność znacząco zwęziła koryto rzeki. Szerokość lustra wody, która zgodnie z projektem powinna wynosić około 12 m, zmniejszyła się miejscami do 6-8 m, a lokalnie jeszcze bardziej - informuje Anna Truszczyńska, rzecznik prasowy RZGW w Warszawie.
Zakres prac obejmuje: usunięcie inwazyjnego rdestowca ostrokończystego z powierzchni około 1000 m.kw., usunięcie części roślin pływających, usunięcie roślinności zakorzenionej przy brzegach.
- Prace rozpoczęliśmy 21 lipca i planujemy zakończyć je do końca pierwszej dekady września - dodaje rzeczniczka. - Rozumiemy wątpliwości mieszkańców dotyczące wpływu takich działań na środowisko. Dlatego przed rozpoczęciem robót uzyskaliśmy wymagane uzgodnienia przyrodnicze. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Kielcach nie wniósł sprzeciwu do zgłoszonych prac. Uzgodniliśmy również termin i zakres robót z Polskim Związkiem Wędkarskim. Na wniosek PZW przesunęliśmy termin prac na okres po zakończeniu tarła ryb.
Co ważne, ostateczny zakres robót jest znacznie mniejszy niż pierwotnie planowaliśmy. Zrezygnowaliśmy z oczyszczenia całego odcinka rzeki i pozostawiliśmy liczne fragmenty roślinności. Dzięki temu zachowaliśmy ciągłość korytarzy ekologicznych oraz mozaikę siedlisk dla ryb, bezkręgowców i roślin wodnych. Ostatecznie prace obejmą około 50% pierwotnie planowanego zakresu.
Dodatkowo roboty prowadzimy etapami i przez ograniczony czas w ciągu dnia. Wydobytą roślinność pozostawiamy czasowo na brzegu, co umożliwia bezkręgowcom opuszczenie materiału roślinnego.
Naszym celem jest pogodzenie wymagań ochrony przyrody z obowiązkiem utrzymania drożności koryta oraz bezpieczeństwa przepływu wód w obszarze miejskim.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze