Zmarł Radosław Płusa, znany instruktor, harcerz, wychowawca i przewodnik, który przez ponad trzy dekady współtworzył życie kulturalne i społeczne Starachowic. Miał 65 lat.
Radosław Płusa przez ponad 30 lat był swoją pracą zawodową i społeczną związany był ze Spółdzielczym Domem Kultury oraz Młodzieżowym Domu Kultury. W ostatnich latach swoją wiedzą, bogatym doświadczeniem i energią dzielił się z uczestnikami zajęć w Parku Kultury, gdzie z zaangażowaniem prowadził Pracownię Turystyki oraz Pracownię Rękodzieła.
W opublikowanym przez Park Kultury pożegnaniu podkreślono, że był on "instruktorem z prawdziwego powołania - człowiekiem, który potrafił swoją pasją zainteresować kolejne pokolenia".
Dla wielu starachowiczan pozostanie symbolem aktywnego odkrywania świata. Jako uprawniony Przewodnik Świętokrzyski, Przodownik Turystyki Pieszej i Górskiej oraz oddany instruktor ZHP, zaszczepiał w młodzieży szacunek do natury i lokalnej historii.
Jego nazwisko na zawsze wpisało się w historię lokalnych inicjatyw: Klubów turystycznych "Tytus" i "Pogubieńcy", które skupiały lokalnych miłośników wędrówek, 111. Artystycznej Drużyny ZHP w Starachowicach, z którą był blisko związany, obozów harcerskich w Gibach, gdzie wielokrotnie pełnił funkcję oboźnego
W pamięci współpracowników oraz wychowanków zapisał się jako człowiek, który uczył otwartości na świat i dostrzegania piękna w rzeczach codziennych. Na szlakach turystycznych, w pracowniach czy przy harcerskich ogniskach zawsze stwarzał przestrzeń do spokojnej rozmowy, wymiany myśli i wspólnego spędzania czasu.
Jak czytamy w poruszającym wpisie ze strony Parku Kultury: "Dziś pozostaje nam wdzięczność za wszystkie lata pracy, za przekazaną wiedzę, wspólne wyprawy, rozmowy, spotkania i czas poświęcony innym".
Odejście Radosława Płusy to duża strata dla starachowickiej kultury i turystyki. Wartości oraz pasje, które przez lata przekazywał swoim podopiecznym, pozostaną jednak żywe w pamięci mieszkańców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze