- Co z wodą w Starachowicach? Czy już nadaje się do użytku i konsumpcji? - te pytania od rana nie ustają i cisną się na usta mieszkańców miasta, którzy są oburzeni, że odpowiedzialne służby wiedziały o zagrożeniu a informowały z opóźnieniem.
We wtorek, ok. godz. 15.00 Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny poinformował o skażeniu wody, przez co we wskazanych osiedlach w Starachowicach i okolicach - woda z sieci wodociągowej nie nadaje się do spożycia, przygotowywania posiłków ani mycia zębów - również po przegotowaniu.
Jak aktualnie wygląda sytuacja? Ewa Dróżdż, dyrektor starachowickiego Sanepidu uspokaja...
- Odczynniki wody się normalizują, próbki były pobierane w Lipiu i Lubieni. Woda jest cały czas chlorowana, ale do końca tygodnia sytuacja powinna być opanowana - mówi Ewa Dróżdż.
Jak tłumaczy Jerzy Miśkiewicz, prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Starachowicach, cała sytuacja jest pokłosiem prac prowadzonych przy ul. Partyzantów, gdzie w ub. tygodniu wymieniany był wodociąg sprzed 60 lat.
- W trakcie prowadzonych prac rozpiął się wodociąg w ul. 8 Maja, poszła duża ilość wody w trakcie usuwania awarii. Brudna woda dostała się do wodociągu i doszło do skażenia. Zaczęło się od Prądzyńskiego, Sanepid ujawnił też niepokojące wskaźniki przy Al. Armii Krajowej - mówi J. Miśkiewicz. - Zwlekaliśmy z oficjalnym komunikatem, gdyż każde badania ma swój rytm i wymaga czasu. Wyniki muszą być potwierdzone czasem. Sanepid sygnalizował wzrost wskaźników, ale na ostateczne wyniki musieliśmy poczekać aż będzie pewność.
Dzisiejsze wyniki badań wskazują, że podjęte przez służby czynności odnoszą pożądane rezultaty
- Al. Armii Krajowej i okolice jest czysto, podobnie os.Górnik, w kierunku Wąchocka, ale czekamy do jutra na potwierdzenie wszystkich ważnych badań - dodaje prezes wodociągów. - Jednym z czynników skutecznych działań jest poziom chloru w sieci. Trzeba to dozować z odpowiednich dawkach. I tego się trzymamy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W normalnym miescie gdzie rządzą powazni dojrzali ludzie, ostrzeżenie byłoby podane odrazu po pojawieniu sie wątpliwości. Nawaliliscie na całej linii. Ludzie pili brudną wodę. Na to wychodzi. Ponad tydzien byla woda brudna? Jako mieszkaniec gminy jestem oburzony i więcej na to towarzystwo nie zagłosuje. Skończyło sie zaufanie.
Wreszcie ktoś przyznał, że to nieudolność PWiK oraz brak nadzoru doprowadził do skażenia wody. Ciekawe czy ktoś za to odpowie a szczególnie za brak informacji o zagrożeniu. Teraz mleko się wylało więc nawet prezes przyznaję się do partactwa ... Pytanie, gdzie jest nadzorujący PWiK prezydent . Jest zajęty robieniem fotek w żłobku na Leśnej ..
Postawiono beczkowóz na ul Nowowiejskiej pod koścołem. Chorzy ludzie bez samochodów mogą podjechać autobusami nr 16 i 15 a coają zrobić niepełnosprawni z ulicy Podlesie , Wrzosowej, Wiejskiej czy Smugowej. Litr wody to 1 kg. Do najbliższego punktu mam ok.1.5 km. Jestem osobą trwałe niepełnosprawną. Czy takie osoby mają umierać z pragnienia, a co z higieną?
To jest układ i nikomu włos z głowy nie spadnie. Komitet trzyma się mocno, żaden radny nie zabrał głosu.. Kogo oni reprezentują,bo chyba nie mieszkańców ..
W normalnym miescie gdzie rządzą powazni dojrzali ludzie, ostrzeżenie byłoby podane odrazu po pojawieniu sie wątpliwości. Nawaliliscie na całej linii. Ludzie pili brudną wodę. Na to wychodzi. Ponad tydzien byla woda brudna? Jako mieszkaniec gminy jestem oburzony i więcej na to towarzystwo nie zagłosuje. Skończyło sie zaufanie.
Wreszcie ktoś przyznał, że to nieudolność PWiK oraz brak nadzoru doprowadził do skażenia wody. Ciekawe czy ktoś za to odpowie a szczególnie za brak informacji o zagrożeniu. Teraz mleko się wylało więc nawet prezes przyznaję się do partactwa ... Pytanie, gdzie jest nadzorujący PWiK prezydent . Jest zajęty robieniem fotek w żłobku na Leśnej ..
Postawiono beczkowóz na ul Nowowiejskiej pod koścołem. Chorzy ludzie bez samochodów mogą podjechać autobusami nr 16 i 15 a coają zrobić niepełnosprawni z ulicy Podlesie , Wrzosowej, Wiejskiej czy Smugowej. Litr wody to 1 kg. Do najbliższego punktu mam ok.1.5 km. Jestem osobą trwałe niepełnosprawną. Czy takie osoby mają umierać z pragnienia, a co z higieną?