W sobotę 1 sierpnia, prezydent Starachowic Marek Materek, zamieścił na swoim profilu społecznościowym taki wpis: Mamy uwiecznione wszystkie twarze "twórców" bazgrołów pozostawionych na Dolnych Starachowicach. W tej sprawie wszczęte zostało postępowanie. Takie zachowanie nie może pozostać bez konsekwencji. Mam nadzieję, że to pierwszy i ostatni tego typu wybryk tych młodych ludzi, dlatego zapraszam do Komendy Straży Miejskiej zanim sprawa trafi na Policję. W mieście mamy coraz więcej kamer monitoringu, system zostanie rozbudowany o ok 190 nowych kamer dzięki pozyskanym środkom szwajcarskim.
I mam nadzieję, że każdego kto będzie niszczył naszą wspólną przestrzeń będziemy mogli ukarać i oduczyć zachowania, które może być jedynie powodem do wstydu - napisał prezydent.
Po tym wpisie prezydenta do Straży Miejskiej w Starachowicach zgłosili się "malarze" i zobowiązali się naprawić szkody. Mają to wykonać w porozumieniu ze spółdzielnią "Starachowiczanka".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z jednej strony wandalizm należy tępić ale z drugiej to "centrum" przesiadkowe jest tak potrzebne i piękne, że tylko je "ozdobić" ...
Słuszna reakcja włodarza miasta. Zgłosili się sami, bardzo dobrze, niech naprawią, może się czegoś nauczą.
Z jednej strony wandalizm należy tępić ale z drugiej to "centrum" przesiadkowe jest tak potrzebne i piękne, że tylko je "ozdobić" ...
Słuszna reakcja włodarza miasta. Zgłosili się sami, bardzo dobrze, niech naprawią, może się czegoś nauczą.