Blisko 100 załóg z różnych stron Polski wzięło udział w III edycji Classic Car Fest Brody. W niedzielę 2 sierpnia gmina Brody ponownie stała się miejscem spotkania pasjonatów zabytkowych samochodów i motocykli. Na terenie Centrum Turystycznego w Rudzie czekała na uczestników i widzów, nie tylko wystawa wyjątkowych pojazdów, ale także rajd turystyczny, konkursy oraz wspólna integracja.
- To była już trzecia edycja wydarzenia i możemy powiedzieć, że z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Przyjechało około stu załóg z różnych rejonów Polski - od Chojnic, przez Tarnobrzeg i Sandomierz, po Ostrowiec, Skarżysko i Starachowice - mówi Szymon Zawłocki, główny organizator III Classic Car Fest Brody i radny gminy Brody.
Impreza trwała od godziny 11.00 do 18.00 Organizatorzy przygotowali dla uczestników formułę, która pozwalała jednocześnie poznawać walory gminy.
- Uczestnicy mieli do zdobycia siedem fotopieczątek. Musieli dojechać do wyznaczonych miejsc, zrobić zdjęcia swoich samochodów, a później wrócić na teren zlotu. Na zakończenie odbyły się konkursy, wręczenie nagród oraz spotkania na naszej "retro kanapie", gdzie właściciele opowiadali o swoich klasykach. To cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem - podkreśla organizator.
Na zlocie nie zabrakło prawdziwych perełek motoryzacji. Wśród nich znalazły się m.in. rzadkie BMW 850 Ci (wyprodukowano tylko 1 tys. egzempkarzy), klasyczne Volvo Amazon czy czeska Jawa Perak 250 z lat 50. Dużym zainteresowaniem cieszyły się również zabytkowe motocykle polskiej produkcji.
- Można było zobaczyć między innymi Junaka z koszem, Pannonię z koszem, a także Rysia i Żaka - poprzedników popularnego Komara. Takich pojazdów nie spotyka się na co dzień - zaznacza Szymon Zawłocki.
Jedną z atrakcji była obecność dwóch załóg uczestniczących w tegorocznym rajdzie Złombol, którego meta znajdowała się w Maroku. W jednej z nich jechał sam organizator.
- Złombol to ogólnopolski rajd charytatywny, z którego dochód trafia do domów dziecka. W tym roku na trasę do Maroka wyjechały 783 załogi. My pokonaliśmy ponad osiem tysięcy kilometrów zabytkowym Lublinem, druga załoga przyjechała Ładą Żyguli z 1979 roku - opowiada.
Organizatorzy nie ukrywają, że chcą rozwijać wydarzenie w kolejnych latach. Rosnąca liczba uczestników i coraz ciekawsze eksponaty pokazują, że Classic Car Fest Brody na dobre wpisał się już w kalendarz imprez motoryzacyjnych w regionie i zyskał uznanie wśród miłośników klasycznych pojazdów z całej Polski.
Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Ernest Kumek, Wójt Gminy Brody.
Zdjęcia: Gmina Brody i Centrum Kultury i Rekreacji w Brodach
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze