Reklama

Sanepid i lekarze trzymają rękę na pulsie. Niepokojący wynik u noworodka

Z jednej strony wielka radość po narodzinach dziecka, z drugiej smutek wywołany wynikiem badania na obecność koronawirusa w organizmie. Jak poinformowała Ewa Łukomska, rzecznik prasowy wojewody świętokrzyskiego, u chłopca z powiatu starachowickiego wykryto COVID-19.


W jaki sposób doszło do zakażenia? - Z informacji, jakie posiadamy wynika, iż chłopiec na świat przyszedł kilka dni temu - powiedziała Ewa Dróżdż, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Starachowicach. Dziecko urodziło się w Świętokrzyskim Centrum Matki i Noworodka w Kielcach. - Od niego i od mamy chłopca pobrane zostały próbki do badania na obecność koronawirusa. Obie zostały zakwalifikowane jako pozytywne – tłumaczyła nasza rozmówczyni.

Decyzją lekarzy, chłopiec został przetransportowany z kieleckiej placówki medycznej do Powiatowego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Starachowicach, gdzie przebywają osoby z potwierdzonym COVID-19, a także takie, które oczekują na badania i dalsze decyzje.

Pod nadzorem




Noworodek i jego mama zostali poddani kolejnym badaniom. We wtorek, 21 kwietnia wieczorem otrzymaliśmy wyniki próbek. Na szczęście są one negatywne. Obecności koronawirusa nie wykryto – stwierdziła szefowa starachowickiego Sanepidu. Jednocześnie osoby, które miały kontakt z dzieckiem i matką, zostały objęte kwarantanną. Co istotne, jak udało nam się dowiedzieć, badani byli również lekarz kieleckiego szpitala, z którym kontakt miała kobieta i ojciec noworodka.

W tych przypadkach wynik również jest negatywny. Oznacza to jedno, że lekarz i ojciec są zdrowi – podkreśliła dyrektor PSSE.




Z nieoficjalnych informacji wynika natomiast, że stan chłopca jest dobry. - W takich przypadkach, podczas pobierania próbek, a później już samych badań, pod uwagę brane są trzy geny. W momencie kiedy dwa z nich pokryją się, dana osoba jest kwalifikowana jako zakażona – wyjaśniła Małgorzata Kałuża, rzecznik prasowy Powiatowego Zakładu Opieki Zdrowotnej. Jaka przyszłość czeka matkę i jej potomka?


Kluczowa decyzja w tym zakresie leży oczywiście w gestii lekarzy specjalistów, którzy ocenią czy zarówno mama, jak i noworodek będą mogli opuścić szpital i zostać wypisani do domu. Mamy nadzieję, że wszystko z ich stanem zdrowia będzie w porządku – zakończyła dyrektor Dróżdż.


Noworodek, u którego wynik był pozytywny, a później negatywny to pierwszy, taki przypadek wśród mieszkańców naszego powiatu. Jak informowaliśmy poprzednio, z chorobą wywołaną przez niebezpiecznego wirusa z chińskiego Wuhan, zmagały i zmagają się nadal głównie osoby starsze.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama