Powiatowy Zakład Opieki Zdrowotnej w Starachowicach dołącza do ogólnopolskiego protestu organizowanego przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych w ramach "Czarnego Tygodnia Szpitali Powiatowych" (20–24 kwietnia 2026 r.). Akcja ma zwrócić uwagę na pogłębiający się kryzys w systemie ochrony zdrowia.
Protest jest przedstawiany jako działanie w obronie pacjentów. Szpitale powiatowe od lat zmagają się z rosnącymi kosztami i obowiązkami, przy jednoczesnym braku stabilnego finansowania. W efekcie wiele placówek nie ma pewności co do swojej przyszłości ani możliwości utrzymania pełnego zakresu świadczeń.
Najbardziej odczuwają to pacjenci. Ograniczone finansowanie i brak pełnego rozliczania tzw. nadwykonań powodują:
- zmniejszenie liczby badań diagnostycznych (np. tomografia, rezonans),
- wydłużenie kolejek,
- opóźnienia w diagnozowaniu chorób,
- pogorszenie rokowań.
Szpitale często otrzymują jedynie 50–60% kosztów wykonanych badań, co zmusza je do ograniczania działalności. Brak szybkiej diagnostyki może prowadzić do opóźnionego leczenia, a nawet zagrożenia życia pacjentów.
Problem ma charakter systemowy – dotyczy niedostatecznego finansowania ochrony zdrowia przy jednoczesnym oczekiwaniu pełnej dostępności usług. Dodatkowo sytuację pogarszają:
- nieuregulowane płatności za świadczenia z 2025 roku,
- rosnące zadłużenie szpitali (liczone w miliardach złotych).
W ramach protestu w starachowickim szpitalu przewidziano działania informacyjne oraz symboliczne (czarne elementy ubioru personelu). 22 kwietnia o godz. 11:45 odbędzie się minuta ciszy jako wyraz sprzeciwu wobec obecnej sytuacji.
Jednocześnie dyrekcja zapewnia, że wszystkie świadczenia będą realizowane bez zakłóceń, a bezpieczeństwo pacjentów pozostaje priorytetem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Aż strach się bać. Niestety są priorytety. Zbrojenia, socjal, pomoc. A Ochrona Zdrowia, nauka leży. Ponad 4 % PKB na zbrojenia to są bardzo duże pieniądze. A Polska Kuwejtem nie jest. Czyli masz kasę będziesz leczony, pozostali jak w loterii. Będzie wolne łóżko ?
A może to szpitale są źle zarządzane ??? Ostatnio pan dyrektor przyznał. że podwyżki wynagrodzeń w jego PZOZ mają się nijak do zysków więc zadłużenie rośnie....Nie tak dawno mieliśmy aferę z lewymi etatami z udziałem członków Komitetu Materka ..Paranoja i bezmyślność. Wynika z tego , że pan dyrektor chce protestować sam przeciwko sobie ...
Muszą protestować aby zwrócić uwage rządu i opinii publicznej na problem. Jak będą siedzieć cicho to, tak samo cicho zbankrutują. Dyrekcja radykalnych kroków sama nie podejmie.
Ważne, że coś robią w obecnej sytuacji z tym szpitalem. Trzeba działać, lepiej gorzej, skuteczniej czy mniej skutecznie ale działać. Nie mozna sie załamywać, tylko działać. Krytykanci zawsze będą.
Aż strach się bać. Niestety są priorytety. Zbrojenia, socjal, pomoc. A Ochrona Zdrowia, nauka leży. Ponad 4 % PKB na zbrojenia to są bardzo duże pieniądze. A Polska Kuwejtem nie jest. Czyli masz kasę będziesz leczony, pozostali jak w loterii. Będzie wolne łóżko ?
A może to szpitale są źle zarządzane ??? Ostatnio pan dyrektor przyznał. że podwyżki wynagrodzeń w jego PZOZ mają się nijak do zysków więc zadłużenie rośnie....Nie tak dawno mieliśmy aferę z lewymi etatami z udziałem członków Komitetu Materka ..Paranoja i bezmyślność. Wynika z tego , że pan dyrektor chce protestować sam przeciwko sobie ...
Muszą protestować aby zwrócić uwage rządu i opinii publicznej na problem. Jak będą siedzieć cicho to, tak samo cicho zbankrutują. Dyrekcja radykalnych kroków sama nie podejmie.