"Porozmawiajmy o AIDS" - konferencja edukacyjna w ramach Światowego Dnia Walki z AIDS, do udziału w której zaprosił nas starachowicki Sanepid, adresowana była do uczniów szkół średnich. O swoich doświadczeniach - bo co innego jak nie przykład do nas przemawia - mówił Roman Latoszyński, certyfikowany edukator z Krajowego Centrum ds AIDS w Warszawie. Pretekstem do spotkania w sali Olimpia Urzędu Miejskiego w Starachowicach był Światowy Dzień AIDS (1 grudnia).
Światowy Dzień AIDS - to nie jest powód do świętowania, bo świętować można sukces. A u nas do października odnotowano 1.325 nowych zakażeń. Cóż to za święto, skoro ponosimy klęskę? Oficjalnie słyszymy, że wszystko jest w porządku - wszyscy jesteśmy piękni, zdrowi, bogaci. Ale my się nie badamy i to stanowi problem. Byliśmy kiedyś mądrzejszym społeczeństwem. Wróciły choroby, takie jak kiła, rzeżączka, wszy, WZW, bo przestaliśmy się badać. Jesteśmy ostatnim narodem w Europie, który się bada, zajmujemy ostatnie miejsce - mówił tłumacząc młodym ludziom jak ważna jest profilaktyka, jak ważne są badania. Młodzi wcale nie muszą uprawiać seksu, wystarczy głęboki pocałunek czy dotykanie się po narządach i już młodzi mają choroby, które się przenoszą - mówił też Roman Latoszyński. - U nas się o tym nie mówi ani w telewizji, ani w radiu, a choroby bardzo szybko się roznoszą. HIV roznosi się bardzo trudno, ale boimy się go najbardziej, bo nie mamy o nim wiedzy. Ważne jest, żeby mówić o tym i badać się - zachęcał.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
No a w st cach chodzi mlody chlopak na czarno ubrany w okularach i ludzi szpilką kluje