19 sierpnia odszedł na wieczna wartę por. Tadeusz Cielecki, żołnierz Armii Krajowej.
W roku 1940 już jako 16-letni harcerz drużyny w Siennie - złożył przysięgę w Związku Walki Zbrojnej. Jako żołnierz Armii Krajowej uczestniczył w akcjach bojowych m.in.w akcji uwolnienia więźniów z posterunku policji i żandarmerii w Starachowicach przy ulicy Marszałka Piłsudskiego . Był łącznikiem, wielokrotnie przewoził i przenosił broń i amunicję do oddziałów walczącej Polski. Po zakończeniu wojny nie ujawnił się, będąc łącznikiem organizacji Konspiracyjne Wojsko Polskie, a potem "Wolność i Niezawisłość".
Aresztowany w roku 1947 we Wrocławiu przez Urząd Bezpieczeństwa, sądzony przez Sąd Wojskowy – po przebytych torturach i nieludzkich przesłuchaniach został skazany na 8 lat więzienia. Spędził te lata w więzieniach: w Rawiczu i Świdnicy oraz w obozie ciężkiej pracy . W więzieniach stracił zdrowie i siły. Po odbyciu kary wrócił do Starachowic i podjął pracę w budownictwie.
W roku 1990 podjął aktywną działalność w Kole Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej oraz Związku Inwalidów Wojennych , Więźniów Obozów Koncentracyjnych i Osób Represjonowanych w Okresie Stalinowskim. Był jednym z inicjatorów i wykonawców pomnika poświęconego rozbiciu więzienia niemieckiego przez oddział por. Antoniego Hedy "Szarego", Należał również do Społecznego Komitetu Odbudowy Pomnika Niepodległości. Za swą działalność otrzymał wiele odznaczeń. Był członkiem Rady Kombatantów przy Starostwie Powiatowym w Starachowicach.
Zawsze był pogodny, cierpliwy i przyjazny wszystkim. Nie wypominał krzywd, jakie Go spotkały. Cześć Jego pamięci...
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
To był mój dziadek.