Czy przeniesienie starachowickiej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej z ul. Złotej na ulicę Wojska Polskiego, do budynku byłej szkoły społecznej to dobry pomysł? Koncepcja dotycząca przeprowadzki pojawiła się już jakiś czas temu. Radni powiatowi PiS twierdzą, że przenosiny to zły pomysł. - W budynku, gdzie obecnie mieści się Sanepid nie tak dawno był przeprowadzony remont, wymieniane były okna, a jak wiadomo każda przeprowadzka jest kosztowna - mówi Danuta Krępa.
Żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte - zapewnia Jerzy Materek, członek Zarządu powiatu. - Jakiekolwiek decyzje zapadną tylko przy udziale radnych. Sytuacja finansowa powiatu jest tak trudna, że musimy brać pod uwagę różne koncepcje - dodaje.
Radna Joanna Główka zwróciła się do starosty Piotra Babickiego by odstąpić od pomysłu, m.in. z racji na to, że przeprowadzka jest drogą inwestycją.
Decyzje co do przenosin mogłyby zapaść tylko za zgodą i wiedzą radnych - zapewnia P. Babicki, starosta. - nie wyobrażam sobie, żeby warunki Sanepidu po przenosinach miały być gorsze od dotychczasowych. Jeśli chodzi o koszty przenosin, jesteśmy w stałym kontakcie ze służbami wojewody, bo nie możemy narażać powiatu na dodatkowe koszty.
Co na temat przeprowadzki sądzi dyrektor PSSE Ewa Dróżdż? - Wierzymy, że starosta nas nie skrzywdzi, że warunki nie będą gorsze.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze