Niebezpieczne przedmioty, pochodzące najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej odnalazł na terenie prywatnej posesji mieszkaniec Starachowic. Jak dowiedział się TYGODNIK, o swoim niecodziennym odkryciu poinformował stróżów prawa.
Informacja o takowym odkryciu dotarła do dyżurnego, w poniedziałek, 8 kwietnia ok. godz. 11.42 - poinformował st.sierż. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji. Wykopane z ziemi przedmioty to trzy granaty, pochodzące najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej. - Miejsce zabezpieczają funkcjonariusze. O zdarzeniu poinformowani zostali saperzy z jednostki z Kielc. Czekamy na ich przyjazd – dodał rzecznik Kusiak.
To nie jest zdjęcie zrobione w Starachowicach