Reklama

Panika w szkołach. Uczniowie w starachowickiach szkołach nieobecni

Po atakach w szkołach na Mazowszu rodzice coraz bardziej obawiają się o bezpieczeństwo dzieci. W starachowickich placówkach wprowadzane są dodatkowe zasady dotyczące wejścia na teren szkoły, a frekwencja – jak relacjonują rodzice – pozostawia wiele do życzenia. Niektórzy zdecydowali, że ich dzieci zostaną w domu.

Wydarzenia z ostatnich dni wywołały niepokój wśród rodziców, uczniów i nauczycieli. Po tragicznych atakach z użyciem noża w Ostrołęce i Leszczydole-Nowinach wiele osób zastanawia się, czy szkoły są odpowiednio przygotowane na sytuacje kryzysowe.

Niektóre placówki wprowadzają dodatkowe środki ostrożności. W komunikacie przesłanym rodzicom przez dziennik elektroniczny jednej ze szkół w Starachowicach poinformowano, że od poniedziałku, 12 października, obowiązywać będą nowe zasady wchodzenia na teren budynku.

Reklama

"Wszystkie wejścia do szkoły będą zamykane o godzinie 8.05. Od tej godziny dzieci wchodzą i wychodzą ze szkoły głównym wyjściem. Interesanci będą wpuszczani do szkoły wejściem głównym po wcześniejszym użyciu dzwonka przy drzwiach" – czytamy w wiadomości.

Rodzice odbierający dzieci będą mogli przebywać wyłącznie w wyznaczonej strefie. Drzwi mają być otwierane kilka minut przed dzwonkiem, a pracownicy szkoły będą mogli sprawdzać tożsamość osób wchodzących do budynku. Dyrekcja prosi rodziców o współpracę i przekazanie informacji innym członkom rodziny odbierającym dzieci.

Reklama

Rodzice dzielą się obawami

Wśród rodziców rozgorzała dyskusja o bezpieczeństwie dzieci. Niektórzy przyznają, że ze strachu zdecydowali się nie posyłać ich do szkoły i przedszkola.

- U młodszego syna w przedszkolu nie ma połowy grupy. W podstawówce u starszej pociechy jest podobnie. Rodzice nie posłali dzieci do szkoły. Z jednej strony się nie dziwię, ale teraz co zamknąć szkoły? Uczyć dzieci w domu? Chować w klatkach? Przecież to niedorzeczne. Można też nie wpuszczać osób z zewnątrz, ale jak nożownikiem będzie któryś z uczniów to co zamykanie szkół pomoże? Ale doczekaliśmy czasów - mówi zaniepokojona mama.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bez paniki - niezalogowany 2026-10-09 10:45:57

    Poza szkołami są jeszcze boiska szkolne gdzie nastoletni bandyci mogą swobodnie działać.. Tam dzieci pilnuje (lub nie) zazwyczaj dwoje nauczycieli ... Ktoś chciał wywołać panikę i mu się ro udało...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Nie bagatelizuj - niezalogowany 2026-10-09 11:00:39

    Wiesz co się wczoraj stało w jednej ze szkół? Nie żyje młoda kobieta, matka dwójki dzieci które również uczęszczały do tej szkoły. Nie można bagatelizować takich sygnałów. Z dziećmi dzieje się coś niedobrego, nie ma tygodnia żeby nie usłyszeć, że przyszedł z toporkiem, nożem etc.. Gówniarzeria może tylko chce zastraszyć (tak jak ostatnio alarmy bombowe w kilku szkołach w naszym mieście) a może faktycznie zamierza to zrobić. Tego nie wiemy co oni mają w głowach….

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama
Najnowsze wiadomości