Reklama

Kultura jest cool. W starachowickiej "Trzynastce" kultura ma swoją dobrą energię

Można o kulturze opowiadać na lekcji, można też stworzyć wieczór, podczas którego młodzi ludzie spotykają się z fotografią, muzyką, poezją i ciekawymi ludźmi. Tę drugą drogę wybrała Zuzanna Kędziora, nauczycielka Szkoły Podstawowej nr 13 im. Kornela Makuszyńskiego w Starachowicach. 25 września, wspólnie z wychowankami i ich rodzicami przygotowała drugą odsłonę projektu "Kultura jest cool".

To przedsięwzięcie, za którym stoi ogromne zaangażowanie Zuzanny Kędziory, ma prosty, ale bardzo sympatyczny pomysł: pokazywać młodzieży "starachowickie perełki", ludzi ciekawych, utalentowanych i mających coś do powiedzenia. Nie podczas oficjalnych akademii, ale w ciepłej, niemal kawiarnianej atmosferze, poprzez rozmowę, obraz, słowo i muzykę.

Tym razem zaproszenie do "Trzynastki" przyjęli ks. infułat Stanisław Pindera, śpiewaczka Anna Maria Adamiak oraz poeta Paweł Kołodziejski. Publiczność dopisała, a każdy z gości wniósł do wieczoru zupełnie inny rodzaj wrażliwości.

Reklama

Zimorodek, Armenia i mały Staś

Pierwsze spotkanie należało do obrazu. Ks. Stanisław Pindera udostępnił swoje fotografie, z których przygotowano wystawę. Podczas rozmowy opowiadał o fotograficznej pasji, osobistych wspomnieniach i przygodach związanych z robieniem zdjęć.

Była Armenia, którą darzy szczególnym uczuciem, było "polowanie" z aparatem na zimorodka, ale pojawiły się również wspomnienia z dzieciństwa i psoty małego Stasia. Wszystko podane barwnie, z charakterystycznym dla ks. Stanisława poczuciem humoru.

Głos, który poderwał publiczność z miejsc

Muzyczną część wieczoru wypełniła Anna Maria Adamiak. Starachowicka śpiewaczka nie tylko wystąpiła przed publicznością, ale również opowiedziała o sobie, swojej twórczości i scenicznych emocjach.

Reklama

Mówiła między innymi o fascynacji Hanką Ordonówną, o tym, co czuje podczas występów, a także o śpiewaniu, które towarzyszy jej nawet przy zwyczajnych domowych zajęciach. Jej występ został przyjęty niezwykle ciepło. Publiczność nagrodziła artystkę owacją na stojąco.

Poezja przeczytana i... wyśpiewana

Trzecim bohaterem spotkania był Paweł Kołodziejski, autor trzech tomików poezji, a służbowo dyrektor Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach. Także tutaj organizatorzy nie poprzestali na tradycyjnym spotkaniu autorskim.

Wiersze poety zabrzmiały w interpretacji Zuzanny Kędziory, a Piotr Kędziora przygotował muzyczną niespodziankę - niektóre utwory otrzymały muzyczną formę i zostały przez niego wyśpiewane. Był to jednocześnie niecodzienny upominek dla autora.

Reklama

Sam Paweł Kołodziejski przeczytał również kilka swoich niepublikowanych dotąd wierszy. W rozmowie opowiadał o miłości do książek, źródłach inspiracji i anegdotach z czasów szkolnych.

Młodzi nie byli tylko widzami

To chyba jedna z najważniejszych cech projektu Zuzanny Kędziory: uczniowie nie mają być w nim jedynie publicznością. Podczas wieczoru swoje próby pisarskie zaprezentowały Julia i Agata z klasy 7b. Można było również usłyszeć wypowiedzi młodych ludzi o tym, jak sami rozumieją kulturę i jak, ich zdaniem, postrzegana jest ona w lokalnym środowisku.

Reklama

W przygotowanie wydarzenia mocno włączyli się także rodzice uczniów klasy 7b. To oni zadbali o poczęstunek, dzięki któremu kawiarenkowy charakter spotkania nie był tylko nazwą, ale rzeczywistą atmosferą wieczoru.

Były też niespodzianki. Z inicjatywy ks. Stanisława Pindery przygotowano loterię, a jej szczęśliwi uczestnicy wracali do domu z albumami fotograficznymi podarowanymi przez księdza infułata, tomikami poezji Pawła Kołodziejskiego, wrzosami i herbatami od gospodarzy.

Kultura naprawdę może być "cool"

Za takim wieczorem kryje się wiele pracy, której publiczność zazwyczaj nie widzi. Trzeba znaleźć ciekawych bohaterów, zaprosić ich, przygotować uczniów, rozmowy, wystawę, oprawę i dziesiątki drobiazgów składających się na atmosferę całości. Zuzanna Kędziora potrafiła przy tym zaangażować nie tylko swoich wychowanków, ale również ich rodziców.

Reklama

I być może właśnie w tym tkwi największa wartość projektu. "Kultura jest cool" nie próbuje młodych ludzi przekonywać do kultury wielkimi słowami. Zamiast tego pozwala im jej dotknąć - spotkać fotografa, posłuchać śpiewaczki, porozmawiać z poetą, przeczytać własny tekst przed publicznością.

A jeśli po takim wieczorze choć kilkoro uczniów pomyśli, że fotografia, poezja, muzyka czy dobra książka rzeczywiście mogą być "cool", to znaczy, że Zuzanna Kędziora i wszyscy, których zgromadziła wokół swojego pomysłu, wykonali kawał dobrej roboty.
Zdjęcia: Szkoła Podstawowa nr 13 im. K. Makuszyńskiego w Starachowicach
 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/09/2026 13:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    czyżby... - niezalogowany 2026-09-28 13:28:23

    Faktycznie "perełki " ....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama
Najnowsze wiadomości