Około 900 kibiców obejrzało w Pawłowie piłkarskie derby powiatu starachowickiego. IV-ligowa Arka zremisowała ze Starem 1:1, a w konkursie rzutów karnych wygrała 5:4 i awansowała do piątej rundy Okręgowego Pucharu Polski. Na trybunach panowała świetna atmosfera, a kibice obu zaprzyjaźnionych klubów stworzyli prawdziwe piłkarskie święto.
Spotkanie rozpoczęło się w środę, 7 października, o godz. 18.00 przy sztucznym świetle. Star od pierwszych minut ruszył do wysokiego pressingu. Gospodarze przez pierwszy kwadrans mieli problemy z wyjściem spod naporu rywali. Z ławki Arki słychać było spokojne: - Panowie, bez paniki! - trenera Arkadiusza Bilskiego.
Po kwadransie żółto-niebiescy zaczęli grać odważniej. Pierwsza połowa była jednak przede wszystkim walką w środku pola. Kibice nie zobaczyli gola, a co ciekawe, żadna z drużyn nie oddała nawet celnego strzału na bramkę.
Po zmianie stron mecz zdecydowanie się otworzył. Star miał optyczną przewagę i częściej gościł pod bramką Arki, ale gospodarze groźnie odpowiadali kontratakami.
W 59. minucie trzecioligowiec dopiął swego. Eryk Galara przechwycił wybitą w polu karnym piłkę i z kilkunastu metrów pewnym uderzeniem pokonał Adriana Puncewicza.
Arka odpowiedziała błyskawicznie. Minęły zaledwie dwie minuty, gdy piłkę przed polem karnym otrzymał Piotr Mikos. Napastnik Arki minął obrońcę Stara i pięknym, precyzyjnym strzałem po długim rogu doprowadził do remisu!
Do końca spotkania obraz gry się nie zmienił. Star atakował, a Arka czekała na swoje szanse w kontrach. Obie drużyny miały jeszcze kilka bardzo dobrych okazji, ale żadna nie potrafiła zdobyć zwycięskiej bramki.
O awansie musiały więc zdecydować rzuty karne. Gospodarze zaczęli od trafienia Mateusza Nowaka, a po stronie Stara pomylił się i spudłował Piotr Stefański.
Kolejne jedenastki były już bezbłędne. Dla Arki trafiali Igor Wódz, Kacper Gadowski i Kacper Tumulec, a dla Stara Adrian Szynka, Szymon Stanisławski i Włodzimierz Puton.
W piątej serii strzał Kacpra Ambroziaka obronił bramkarz Stara, a Adrian Szynka ze Stara doprowadził do remisu 4:4. W szóstej, dodatkowej serii Kacper Serek strzelił gola dla Arki, a spudłował Maksymilian Krawiec. Wszystko było jasne - Arka wygrała konkurs 5:4 i wyeliminowała trzecioligowca!
Dla Pawłowa to zwycięstwo ma szczególny smak. Arkowcy podkreślali po meczu, że jeszcze kilka lat temu konfrontacja ze Starem była dla nich odległym marzeniem.
- Dziś te marzenia stały się rzeczywistością. Dziś Arka Pawłów wyeliminowała z Okręgowego Pucharu Polski trzecioligowy Star Starachowice. To pokazuje, jak ogromną drogę przeszedł nasz klub na przestrzeni ostatnich lat. To efekt konsekwentnej pracy, wiary, ambicji i zaangażowania całej społeczności skupionej wokół naszego klubu. Żółto-niebiescy tworzą historię, z której możemy być wszyscy dumni - napisali na swoim Facebooku Arkowcy.
Gole: Eryk Galara 59. – Piotr Mikos 61.
Arka: Adrian Puncewicz – Kacper Matysek (65. Kacper Gadowski), Igor Wódz, Kacper Serek, Maciej Raźny, Kacper Ambrozik, Mateusz Nowak, Filip Hryniewicz (80. Igor Janiec), Bartosz Szydłowski (85. Franciszek Główka), Piotr Mikos, Dawid Banaśkiewicz (75. Kacper Tumulec). Trener Arkadiusz Bilski.
Star: Paweł Lipiec – Piotr Stefański, Krystian Adamiak, Mateusz Jagiełło, Krystian Walaszek (68. Arkadiusz Świgut), Jakub Karbownik (61. Maksymilian Krawiec), Eryk Galara (61. Włodzimierz Puton), Adrian Szynka, Patryk Orlik (82. Maciej Styczyński), Jakub Kowalski (61. Bartosz Boniecki), Szymon Stanisławski. Trener Dariusz Pietrasiak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze