Dział sam czy może miał jeszcze kogoś do pomocy? Od kilkunastu godzin funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji poszukują sprawcy włamania do jednego z największych w Starachowicach, sklepu ze sprzętem RTV i artykułami gospodarstwa domowego. Do zdarzenia, jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych, doszło w biały dzień.
Niedziela, godz. 13.05. Najpierw do firmy, specjalizującej się w ochranianiu obiektów, a następnie funkcjonariuszy dociera niepokojąca informacja. Na terenie jednego z marketów ze sprzętem radiowo-telewizyjnym oraz artykułami gospodarstwa domowego ktoś włamał się. Złodziejowi i jak dziś wiele na to wskazuje jego kompanowi, udało się sforsować zabezpieczenia, wchodząc do środka. W oka mgnieniu zadziałał system alarmowy. Sprawcom udało się wynieść ze sklepu łup. Jednak nie daleko.
To telewizor marki Philips o wartości 1599 złotych. Z nieustalonych jak dotąd przyczyn został on porzucony na pobliskim cmentarzu – poinformował zespół prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. W jaki sposób, policjantom udało się zabezpieczyć skradziony towar? Jak wynika z nieoficjalnych informacji, złodzieje nie byli w stanie przenieść telewizora w bezpieczne dla siebie miejsce. Dlatego w nieotwartym jeszcze pudełku zostawili go w rejonie cmentarza. W niedzielę, przypadkowa osoba zauważyła podejrzany pakunek. i poinformowała o tym służby
Jak dowiedział się TYGODNIK oraz portal starachowicki.eu, policjanci zabezpieczyli już nagrania z kamer monitoringu wewnątrz sklepu. Zatrzymanie sprawców, którzy byli zamaskowani (mieli na sobie bluzy z kapturem) jest kwestią czasu.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze