Północna linia brzegowa Zalewu Pasternik w Starachowicach już dawno odzyskała swój blask... A co z rewitalizacją południowej strony zbiornika? - pyta po raz kolejny radny Włodzimierz Orkisz, któremu ta sprawa nie daje spokoju...
Jesienią ub. roku radny Włodzimierz Orkisz dopominał się o podjęcie prac - analogicznie do działań przeprowadzonych na północnym terenie zbiornika - od strony południowej. Jak czytamy w jego interpelacji już wcześniej wskazywał, że wzdłuż południowego nabrzeża zalewu powinna zostać wyznaczona ogólnodostępna ścieżka spacerowa.
- W przeszłości, w latach 50-70 XX wieku, teren ten był powszechnie użytkowany przez mieszkańców, którzy licznie i całymi rodzinami wypoczywali nad zalewem. Obecnie ok. 3-metrowy pas nabrzeża po stronie południowej jest zajęty przez użytkowników działek, co w praktyce uniemożliwia mieszkańcom swobodny dostęp do brzegu oraz przejście wzdłuż linii wody - pisze radny i pyta: Czy użytkownicy działek przylegających do zalewu Pasternik są zobowiązani do ponoszenia opłat lub podatków z tytułu użytkowania nabrzeża, a jeżeli tak - czy kwestie te są obecnie weryfikowane przez właściwe służby miejskie?
Jak pisze radny, po uregulowaniu wieloletnich zaniechań poczynionych przez miasto w latach 80/90. XX wieku w odniesieniu do południowego brzegu zalewu, w niedalekiej przyszłości możliwe byłoby utworzenie ścieżki rowerowo-spacerowej, która domknęłaby pełny obwód rekreacyjny wokół zalewu Pasternik, znacząco podnosząc jego walory użytkowe i turystyczne.
- Prawo wodne mówi jasno, że każdemu obywatelowi RP przysługuje prawo do powszechnego korzystania z wód, niezależnie od formy własności gruntów przylegających do zbiorników wodnych. Obywatele mają prawo m.in. do rekreacji, turystyki pieszej i rowerowej oraz uprawiania sportów wodnych. Jednocześnie ustawodawca wprowadził bezwzględny zakaz utrudniania dostępu do brzegu wód publicznych na odcinku co najmniej 1,5 metra. Pas ten powinien pozostać wolny, aby zapewnić możliwość bezpiecznego wyjścia z wody, swobodnego przejścia wzdłuż brzegu, a także umożliwić działania w sytuacjach kryzysowych. W mojej ocenie zasadne i społecznie oczekiwane jest przywrócenie mieszkańcom Starachowic swobodnego dostępu do południowego nabrzeża zalewu Pasternik - dodał.
W odpowiedzi Elżbiety Gralec, zastępcy prezydenta miasta czytamy, że realizacja zagospodarowania południowej części nadbrzeża zbiornika Pasternik jest zasadna.
- Zadanie będzie brane pod uwagę przy tworzeniu nowych zadań inwestycyjnych z uwzględnieniem możliwości realizacji z dofinansowaniem zewnętrznym. Działania związane z regulacją własnościową, w tym zakresie będą kontynuowane - odpowiada wiceprezydent Gralec. - W planowanym Gminnym Planie Rewitalizacji (nad którym prace rozpoczną się w tym roku) będzie uwzględnione przedsięwzięcie dotyczące rozszerzenia zakresu rewitalizacji zbiornika o elementy zagospodarowania południowej strony Pasternika, pozwalające na udostępnienie brzegów mieszkańcom i wędkarzom z uwzględnieniem użytku ekologicznego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zmarnowali 11 lat i dopiero teraz zaczynają myśleć o zagospodarowaniu... Szok !
Zmarnowali 11 lat i dopiero teraz zaczynają myśleć o zagospodarowaniu... Szok !