Dramatyczne chwile rozegrały się w sobotni wieczór 14 marca w Starachowicach. 23-letni mężczyzna stracił przytomność i przestał oddychać. Dzięki natychmiastowej interwencji policjantów udało się przywrócić jego funkcje życiowe jeszcze przed przyjazdem karetki.
- Do zdarzenia doszło w minioną sobotę około godziny 20.00. Dyżurny starachowickiej jednostki otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie leżącym na trawniku w pobliżu jednej z ulic. Z relacji świadków wynikało, że chwilę wcześniej 23-latek przewrócił się - poinformował asp. Paweł Kusiak z KPP w Starachowicach.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego. Policjanci zastali tam grupę osób, które powiadomiły służby. Leżący mężczyzna skarżył się na uraz nogi oraz silny ból w klatce piersiowej. Funkcjonariusze wezwali zespół ratownictwa medycznego.
W pewnym momencie stan 23-latka gwałtownie się pogorszył - stracił przytomność i przestał oddychać. Policjanci natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Po kilkudziesięciu sekundach udało się przywrócić jego oddech.
Następnie policjanci ułożyli mężczyznę w pozycji bezpiecznej i monitorowali jego funkcje życiowe do czasu przyjazdu karetki. Dzięki ich szybkiej i zdecydowanej reakcji 23-latek odzyskał przytomność jeszcze przed przybyciem ratowników.
Poszkodowany został przekazany pod opiekę medyków i trafił do szpitala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze