Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji, wyjaśniają okoliczności zdarzenia do jakiego doszło w jednej z placówek bankowych przy ul. Radomskiej w Starachowicach. W środę, 23 maja, ok. godz. 13, do budynku wszedł mężczyzna z przedmiotem przypominającym broń. Pracownica natychmiast zaalarmowała ochronę, a także stróżów prawa.
Ok. godz. 13, otrzymaliśmy informację, z której wynikało, iż w jednej z placówek bankowych na terenie miasta, dzieje się coś niedobrego - stwierdził w rozmowie z TYGODNIK-iem st.sierż. Damian Janus z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.
W budynku pojawił się mężczyzna, który miał przy sobie przedmiot przypominający broń. - Na miejsce skierowano natychmiast patrol dzielnicowych. Dotychczasowe ustalenia funkcjonariuszy wskazują na to, iż na terenie placówki nie doszło do napadu lub rozboju. Nie było zagrożenia życia – zaznaczył st.sierż. Janus. Zaniepokojona widokiem osoby z niebezpiecznym przedmiotem, pracownica wcisnęła przycisk alarmowy.
- Stróże prawa podjęli interwencję w stosunku do 46-letniego mężczyzny. Został przewieziony do Komendy Powiatowej Policji, celem wyjaśnienia wszelkich okoliczności zdarzenia. W tym momencie jest do dyspozycji starachowickich policjantów – mówił st.sierż. Janus. - Przedmiot jaki posiadał przy sobie to atrapa broni – dodał policjant.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze