Czytelnicy interweniują w sprawie porządku a raczej jego braku przy altanach śmietnikowych w Starachowicach...
- Już minęło trochę czasu odkąd nowa firma przejęła wywóz odpadów komunalnych z miasta. Chyba już minęło wystarczająco dużo czasu na wdrożenie i kompleksowe przejęcie usługi. Niestety ona wciąż pozostawia bardzo wiele do życzenia. Pracownicy firmy niedbale podchodzą do swoich obowiązków. Zostawiają śmieci wokół pojemników, które nie są w ogóle zamykane. Co więcej, czasem w ogóle nie są podpinane do śmieciarki, jeśli kontener nie jest pełny, tylko wyjmowane poszczególne worki a reszta zostaje. Chyba nie tak to powinno wyglądać - uważa nasza Czytelniczka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kontenery na śmieci stoją ciągle otwarte, klapy nie są zamykane po opróżnieniu. Wiatr wywiewa śmieci z pojemników po okolicy. Nowa firma odbierająca śmieci niedbale to robi, a SSM nie dba o otoczenie śmietników osiedlowych - brak ogrodzeń, nasadzeń, monitoringu.
Wystarczy podjechać jak firma "FART" realizuje przebudowę drogi wojewódzkiej Starachowice - Tychów Stary [termin realizacji do 26 września 2025 r - stan realizacji na koniec czerwca 2025 - 54% po prawie 2 latach od wygrania przetargu i rozpoczęciu robót] - od razu widać, że nie było szans oczekiwać "cudów" przy wyborze tej firmy do wywozu śmieci... Brać zlecenia, brać kasę, a o resztę niech się martwią inni...
Kontenery na śmieci stoją ciągle otwarte, klapy nie są zamykane po opróżnieniu. Wiatr wywiewa śmieci z pojemników po okolicy. Nowa firma odbierająca śmieci niedbale to robi, a SSM nie dba o otoczenie śmietników osiedlowych - brak ogrodzeń, nasadzeń, monitoringu.
Wystarczy podjechać jak firma "FART" realizuje przebudowę drogi wojewódzkiej Starachowice - Tychów Stary [termin realizacji do 26 września 2025 r - stan realizacji na koniec czerwca 2025 - 54% po prawie 2 latach od wygrania przetargu i rozpoczęciu robót] - od razu widać, że nie było szans oczekiwać "cudów" przy wyborze tej firmy do wywozu śmieci... Brać zlecenia, brać kasę, a o resztę niech się martwią inni...