Porzucone, zniszczone pojazdy od miesięcy stanowiły problem estetyczny i zagrożenie dla mieszkańców. Dzięki działaniom Straży Miejskiej z przestrzeni Starachowic usunięto już 150 wraków. Akcje będą kontynuowane także w kolejnych dniach.
- W tym tygodniu na ulicach Starachowic można zauważyć wzmożone działania Straży Miejskiej oraz lawet usuwających porzucone pojazdy. Tylko w czwartek 22 stycznia akcje prowadzone były m.in. przy ul. Długiej oraz ul. Kościuszki - informuje Marek Materek, prezydent Starachowic. Brudne, rozbite auta, często pozbawione opon czy szyb, nie tylko szpecą przestrzeń miejską, ale również stwarzają realne zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Od początku wprowadzenia systemowych kontroli z miejskich ulic zniknęło już 150 porzuconych wraków. Dzięki temu miasto odzyskuje m.in. cenne miejsca parkingowe, a przestrzeń publiczna staje się bezpieczniejsza i bardziej estetyczna.
Przypominamy, że każdy zarejestrowany pojazd musi posiadać ważne ubezpieczenie OC - nawet jeśli nie jest użytkowany. Z obowiązku tego zwalnia jedynie sprzedaż, zezłomowanie lub wyrejestrowanie pojazdu. Brak OC wiąże się z wysokimi karami finansowymi, sięgającymi nawet kilkunastu tysięcy złotych.
Urząd Miasta zapewnia, że działania będą kontynuowane, a miasto konsekwentnie porządkuje przestrzeń wspólną z myślą o mieszkańcach.
Fot. FB Marek Materek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe kiedy będą usuwać wraki na parkingu pod galerią Skałka. Wraków jest coraz więcej, około 10-15 miejsc parkingowych jest zajętych przez wraki. Maile wraz ze zdjeciami straz miejska zignorowała i są na to dowody. Wraki blokują miejsca parkingowe latami. Chyba trzeba pisać bezpośrednio do prezydenta, wtedy będzie efekt. Napiszemy :)
Bardzo dobrze w końcu się straż miejska wzięła za coś a nie tylko koleżanki z referatów po łazienkach obracać. Potem żony przychodzą z pretensjami do rozwiązłych koleżanek z urzędu. Tak trzymać
Ciekawe kiedy będą usuwać wraki na parkingu pod galerią Skałka. Wraków jest coraz więcej, około 10-15 miejsc parkingowych jest zajętych przez wraki. Maile wraz ze zdjeciami straz miejska zignorowała i są na to dowody. Wraki blokują miejsca parkingowe latami. Chyba trzeba pisać bezpośrednio do prezydenta, wtedy będzie efekt. Napiszemy :)
Bardzo dobrze w końcu się straż miejska wzięła za coś a nie tylko koleżanki z referatów po łazienkach obracać. Potem żony przychodzą z pretensjami do rozwiązłych koleżanek z urzędu. Tak trzymać