W środę (20 listopada) w kieleckim Sądzie Okręgowym odbyła się kolejna rozprawa, w związku z bulwersującym, a co najważniejsze mającym tragiczny finał zdarzeniem z połowy stycznia br. W jednej z miejscowości, na terenie gminy Mirzec doszło do zabójstwa noworodka. Prokuratura Rejonowa w Starachowicach oskarżyła zarówno matkę dziecka, jak i babkę.
W śledztwie pozyskano kompletny materiał dowodowy w postaci przede wszystkim wyników sekcji zwłok, dokumentacji medycznej, opinii biegłych, zeznań świadków, wyników oględzin. Tak zgromadzone dowody pozwoliły na ustalenie, iż obie podejrzane tuż po porodzie pozbawiły życia nowonarodzone dziecko – tłumaczył kilka tygodni temu Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach.
Z opinii biegłych psychiatrów wynika, iż w czasie popełnienia zarzucanego czynu, matka dziecka miała ograniczoną w stopniu znacznym zdolność do pokierowania swoim postępowaniem, a zatem była częściowo niepoczytalna. W toku śledztwa obie podejrzane nie przyznały się do popełnienia zarzucanego im czynu, złożyły wyjaśnienia, w których w istocie zaprzeczyły swojemu sprawstwu.
Na początku czerwca prokurator skierował w tej sprawie akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Kielcach. Podczas pierwszej rozprawy odczytany został m.in. akt oskarżenia. W środę (20 listopada), w charakterze świadka, a przede wszystkim w obecności psychologa przesłuchiwany miał być 15-latek. Na czas składania przez chłopca zeznań sąd, wyłączył jawność rozprawy.
- Obie oskarżone pozostają tymczasowo aresztowane, grozi im kara dożywotniego pozbawienia wolności – poinformował rzecznik Prokopowicz.
fot. Prokuratura Okręgowa Kielce
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze