Wycie policyjnych syren, przyjazd patrolu na następnie weryfikowanie otrzymanych informacji – tak w największym skrócie można podsumować to, co wydarzyło się w minioną środę. Jak wynikało z nieoficjalnych informacji, na terenie stacji paliw przy ul. Iłżeckiej w Starachowicach miało dojść do usiłowania włamania. Czy rzeczywiście tak było?
- Funkcjonariusze starachowickiej jednostki przed godz. 23, rzeczywiście otrzymali sygnał, z którego wynikało, iż na terenie stacji paliw ktoś włamał się - stwierdził sierż.szt. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji. Obecny na miejscu patrol nie potwierdził jednak tej informacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze