Dziś z pewnością może żałować tego, co zrobił. Najważniejsze by wnioski z tej lekcji wyciągnął na przyszłość jak najszybciej. O kim mowa? O kierowcy samochodu marki Citroen, który jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych doprowadził do kolizji drogowej. Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek (13 kwietnia), ok. godz. 13.
Pechowym dla sprawcy miejscem okazał się odcinek ul. Iłżeckiej w Starachowicach (w rejonie skrzyżowania z ul. Górzystą). W przeszłości dochodziło już tam do podobnych zdarzeń. W wielkanocny poniedziałek, pojazd dachował.
Ok. godz. 13 patrol, który pełnił służbę tego dnia zauważył samochód znajdujący się na poboczu. W jego pobliżu był kierowca. Mężczyzna na szczęście nie wymagał hospitalizacji. Nie stało mu się nic poważnego - poinformował sierż.szt. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji.
Kierowca został ukarany przez funkcjonariuszy trzema mandatami. – Jeden dotyczył spowodowania kolizji w ruchu drogowym, drugi za brak uprawnień do kierowania, zaś trzeci związany z obowiązującymi od kilku dni obostrzeniami, dotyczącymi przemieszczania się bez ważnego powodu – tłumaczył rzecznik Kusiak.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze