Skrupulatna i drobiazgowa praca jaką wykonali funkcjonariusze naszej jednostki, doprowadziła najpierw do wytypowania sprawcy, a następnie zatrzymania go. Doszło do tego we wrześniu – zaznaczył podinsp. Hamera. 43-latek to postać doskonale znana policjantom. W przeszłości był już bowiem notowany, wchodził w konflikt z prawem.
Co istotne, mężczyzna przyznał się do przedstawionego zarzutu. Wkrótce za popełnienie czynu odpowiadać będzie przed sądem.
W jaki sposób, policjantom udało się go namierzyć? - Jeden ze skradzionych telefonów komórkowych, był aktywny – tłumaczył podinsp. Hamera. 43-latek zapewne nie spodziewał się, że komórka może stać się narzędziem, dzięki któremu mundurowi dotrą do sprawcy.
fot. policja
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jeszce 1 taki jest wyglada tak jakby po 30stce na czarno ubrany w okularach ludzi szpilka kłuje i chodzi po sklepach i kradnie
jeszce 1 taki jest wyglada tak jakby po 30stce na czarno ubrany w okularach ludzi szpilka kłuje i chodzi po sklepach i kradnie