Ochotnicy z gm. Brody nie raz pokazali, że nie boją się wyzwań. To nie było jednak rutynowe działanie w ramach akcji ratowniczo-gaśniczej. Ich zadanie polegało na przeciąganiu ważącego kilka ton pojazdu. Po co? To element charytatywnej akcji - challengu na rzecz poszkodowanego w wyniku wypadku 13-letniego Filipa Kończaka. W czym wzięli udział bez zastanowienia, nominując kolejne drużyny do wysiłku i pomocy finansowej.
6 grudnia ubiegłego roku, w dramatycznym wypadku ucierpiał Filip Kończak. Tego dnia zatrzymało się życie jego rodziny. Po telefonie od strażaków, mama Filipa natychmiast pojechała na miejsce zdarzenia. Samochód leżał na dachu, wokół była ciemność i światła pojazdów ratunkowych. Wśród ratowników zobaczyła medyka, który zajmował się jej synem. Pomogła założyć Filipowi kołnierz stabilizujący i błagała o znak życia. Filip otworzył oczy, spokojnie spojrzał na mamę i zamknął powieki... Od tamtej pory nie odzyskał świadomości.
- Filip to młody strażak, członek Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej OSP Włochy, w gminie Nowa Słupia. W wyniku ciężkiego wypadku stracił zdrowie. Doznał poważnych urazów mózgu i przeszedł operacje ratujące życie. Jego rodzina walczy o to, by mógł wrócić do zdrowia, ale koszty leczenia i rehabilitacji są ogromne - mówi Tomasz Gębura, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Brodach, która jak wiele innych jednostek OSP z naszego regionu, aktywnie włączyła się w pomoc dla chłopca.
OSP Brody za pośrednictwem mediów społecznościowych została nominowana do wykonania trudnego - ale tylko w teorii zadania.
- Filip jeszcze do niedawna był radosnym chłopcem, zawsze gotowym pomagać innym. Aktywnie działał także w Kole PZW Rudki, pomagał w gospodarstwie i spędzał czas z młodszą siostrą. Miał plany, marzenia i całe życie przed sobą. Kiedy tylko dowiedzieliśmy się, że istnieje możliwość by mu pomoc, nasza odpowiedź mogła być tylko jedna. Naturalnie pozytywna - zaznaczył prezes OSP Brody.
Dzielni druhowie ratownicy z OSP Brody do udziału w challengu zaprosili wójta gminy Ernesta Kumka, który równie chętnie włączył się w to wyzwanie.
- Z dumą podjęliśmy zadanie, aby wesprzeć młodego strażaka. Razem możemy pomóc Filipowi w walce o powrót do życia i sprawności. Przed chłopcem długa oraz kosztowna rehabilitacja, która daje nadzieję na powrót do zdrowia. Trzymamy za niego mocno kciuki, wierząc że szybko wróci do pełni sił - mówi Ernest Kumek.
Strażacy wraz z wójtem chwycili za stalową linę stając na wysokości zadania. Ciężki sprzęt bez większych kłopotów udało się poderwać i przesunąć o kilkanaście metrów.
OSP Brody, która przekazała pieniądze na leczenie Filipa, nominowała do wykonania challengu i udziału w szczytnej akcji kolejno: Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach, OSP Pawłów i OSP Wilczkowice.
- Zachęcamy do pomagania i udziału w zbiórce dla dzielnego, młodego bohatera - mówił Wójt Kumek.
Potrzebna pomoc!
13-letni Filip, członek Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w OSP Włochy (gm. Nowa Słupia) cudem przeżył koszmarny wypadek, do którego doszło pod koniec ub. roku!
Obecnie oddycha przez tracheostomię już bez wsparcia respiratora.
- To dla nas wielki krok i małe światełko w tej bardzo trudnej drodze. Ma wdrożoną codzienną fizjoterapię, która daje mu szansę na walkę o sprawność - pisze mama Filipa na portalu www.siepomaga.pl/filip-konczak, gdzie prowadzone jest zbiórka dla nastolatka. -Niestety od trzech tygodni nie ustępuje gorączka. Temperatura nie przekracza 39 stopni, ale stale przypomina nam, jak ciężki jest jego stan. Nadal utrzymywany jest drenaż komór mózgu.
Filip jest karmiony przez sondę dożołądkową specjalną mieszanką i przyswaja pokarm, co jest dla nas bardzo ważną i dobrą wiadomością. Zostały odstawione leki sedacyjne, jednak Filipek wciąż pozostaje nieprzytomny.
- Otwiera i przymyka oczka, reaguje na bodźce zewnętrzne, na ból, a czasem także na dźwięki. Włączamy mu muzykę, radio, mówimy do niego, wierząc, że nas słyszy i że gdzieś tam w środku walczy - dodaje mama. - Każdy jego najmniejszy ruch, każda reakcja to dla nas ogromna nadzieja. Wierzymy, że Filip nie przestaje walczyć.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze