Dotkliwa porażka Kamiennej Brody z wyżej notowanym rywalem i kolejny mecz z młodzieżą w składzie w wykonaniu rezerw Star Starachowice - tak wyglądała 26. kolejka świętokrzyskiej klasy okręgowej. Kamienna wróciła z Miedzianej Góry z bagażem sześciu bramek, a młody Star II po emocjonującym meczu zremisował z Lechią Strawczyn 3:3.
W Brodach nikt nie ukrywał, że wyjazd do Miedzianej Góra, na mecz z miejscowym Wichrem będzie trudnym zadaniem. Gospodarze pokazali dużą piłkarską jakość i udzielili Kamiennej bolesnej lekcji futbolu, wygrywając aż 6:0.
Znacznie więcej emocji towarzyszyło spotkaniu w Starachowicach, gdzie rezerwy Staru zremisowały z Lechia Strawczyn 3:3. Trener Bartosz Gębura konsekwentnie rotuje składem i daje szansę młodym zawodnikom. W wyjściowej jedenastce zadebiutował 16-letni Maksymilian Dziułka, dla którego był to pierwszy występ w seniorskiej piłce.
Do przerwy Star II prowadził 1:0 po trafieniu Marcela Dobruckiego w 28. minucie. Po zmianie stron kibice zobaczyli kolejne gole i ostatecznie mecz zakończył się remisem 3:3. Bramki dla starachowiczan zdobyli jeszcze Mateusz Nowak i Filip Hryniewicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze