Zapewne nie takiego scenariusza spodziewali się funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji, którzy w miniony poniedziałek (16 marca) podjęli interwencję na ul. Nowowiejskiej w Starachowicach. Jak poinformowała podkom. Monika Żabicka, mężczyzna, który powinien przebywać w kwarantannie, postanowił wybrać się w podróż. Jaki był jej finał?
W związku z wprowadzeniem na terenie całego kraju stanu epidemicznego, policjanci realizują nowe zadania związane ze wspieraniem służb sanitarnych. Sprawdzają czy osoby objęte nadzorem epidemiologicznym znajdują się w miejscach kwarantanny. Działania te mają na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się choroby zakaźnej. Obowiązek kwarantanny nakładany jest w drodze decyzji administracyjnej. Za jego nieprzestrzeganie, w myśl nowych przepisów grozi kara do 5 tys. złotych grzywny, a nawet kara więzienia.
Jak do tej zasady stosują się mieszkańcy Starachowic oraz powiatu starachowickiego? Lokalni stróże prawa codziennie sprawdzają czy osoby objęte kwarantanną przebywają w danej chwili w miejscu, w którym być powinni. Przepisy przepisami, a życie co inne, niosąc przy okazji różne scenariusze. Historia, jaka wydarzyła się na początku tygodnia to przykład na to, w jaki sposób nakazy nie są egzekwowane.
W poniedziałek, 16 marca, ok. godz. 18.10 otrzymaliśmy informację o zdarzeniu drogowym do jakiego doszło na ul. Nowowiejskiej w Starachowicach. Kierowca pojazdu zjechał z drogi i uderzył w drzewo - powiedziała podkom. Monika Żabicka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji. – Kierowcą okazał się 32-latek. Mężczyzna, który na szczęście nie doznał poważnych obrażeń w wyniku zdarzenia, został poddany badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Miał ok. 0,33 promila – dodała rzecznik.
W międzyczasie okazało się, iż 32-latek nie tylko w takim stanie nie powinien wsiadać za kółko, ale również w ogóle opuszczać miejsce zamieszkania. – Mężczyzna przez służby sanitarne został poddany kwarantannie. Nasi funkcjonariusze prowadzić będą teraz postępowanie związane z art. 116 Kodeksu Wykroczeń. Wyjaśniać będą czy w tym przypadku doszło do naruszenia przepisów – tłumaczyła oficer prasowy KPP, która w nawiązaniu do tej sytuacji zaapelowałam o zachowanie rozsądku.
Jeśli jesteśmy objęci kwarantanną, mamy obowiązek być w miejscu wyznaczonym. Przypominamy mieszkańcom o stosowaniu się do zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego - zaznaczyła podkom. Żabicka. Co z kierującym? Nie dość, że będzie odpowiadał za spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu, to jeszcze może mu grozić 5 tys. zł grzywny.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Mądrze