Rower triathlonowy i szosowy wyglądają podobnie, ale tak naprawdę służą do zupełnie innego stylu jazdy. Zobacz, który sprzęt bardziej odpowie na Twoje potrzeby – wszystko zależy od tego, jak planujesz jeździć!
Rowery szosowe mają nieco bardziej uniwersalną geometrię, niż ich triathlonowi kuzyni. Pozycja na szosie jest pochylona, ale nadal komfortowa. Manewrowanie i zmiana pozycji jest relatywnie prosta, w przeciwieństwie do tej na rowerze triathlonowym.
Ten drugi sprzęt jest o wiele bardziej agresywny, wymusza pochyloną, aerodynamiczną pozycję. Specjalna kierownica zwana lemondką zapewnia oparcie dla przedramion, ciało ma zamkniętą pozycję, aby jak najbardziej wyeliminować opory powietrza.
Rower triathlonowy jest szybszy na prostych odcinkach, szosowy zapewnia wyższy stopień kontroli i lepszą zwrotność na krętych momentach trasy. Pozycję triathlonową określa się jako mniej naturalną i wymagającą przyzwyczajenia.
Rower szosowy przydaje się jako jednoślad treningowy lub rekreacyjny, do szybkiej, ale amatorskiej jazdy. Sprawdza się także na wyścigach grupowych, na trasach z zakrętami, podjazdami i zmiennym profilem. Odpowiedni będzie także do poruszania się w ruchu drogowym w towarzystwie innych pojazdów.
Z kolei rower triathlonowy służy do jazdy na zawodach, w tym tych na czas, czyli time trial. Sprawdza się na długich, płaskich odcinkach bez częstego hamowania i wszędzie tam, gdzie aerodynamika liczy się bardziej, niż zwrotność.
Triathlonowe jednoślady nie są projektowane do jazdy w grupie, gdyż w pozycji aerodynamicznej ma się ograniczony dostęp do szybkiego, kontrolowanego hamowania. Ten sprzęt określa się jako mniej wygodny – rower szosowy jest łatwiejszy do opanowania dla amatora.
Jeżeli nie startujesz w triathlonie, możesz nie wykorzystać potencjału, który oferuje taki rower. Klasyczne rowery szosowe nadają się do szybkiej i dynamicznej jazdy, stanowią więc częstszy wybór wśród osób, których nie interesują prawdziwe zawody triathlonowe.
Rower szosowy zapewnia większy komfort, swobodę pozycji, mniej obciąża plecy i szyję. Triathlonowy wymaga zaś adaptacji i elastyczności. Szosa jest jednym rowerem do wielu zastosowań, z kolei triathlonowy to wyspecjalizowany sprzęt – nie jest tak uniwersalny.
Ten drugi wymaga także skomplikowanej konserwacji, dlatego poleca się go raczej najbardziej zaawansowanym użytkownikom. Triathloniści często wybierają go jako drugi rower, a na co dzień do treningów używają klasycznego roweru szosowego. Ogólnie uważa się, że początkujący bardziej skorzysta z uroków szosy, niż roweru triathlonowego. Jeżeli chcesz poznać więcej detali i pogłębić wiedzę, sprawdź poniższy poradnik: https://www.decathlon.pl/c/htc/rower-triathlonowy-a-szosowy-jaki-wybrac_ee67f215-c2f1-4b2e-98bd-be6574f56431.
Zakup szybkiego roweru powinien być odpowiednio przemyślany, aby w pełni wykorzystać to, co sprzęt oferuje!
(Artykuł sponsorowany)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze