Ewa Dróżdż, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Starachowicach, mówi że w styczniu 2017 r. zarejestrowano 122 przypadki infekcji grypopodobnych oraz 2 przypadki grypy typu A H3 potwierdzonej badaniami. W analogicznym okresie roku 2016 nie notowano przypadków zachorowań na infekcje grypopodobne. - W ub. roku sezon grypowy przypadał na przełom lutego i marca. W tym roku przyszedł wcześniej. Wpływ na namnażanie się wirusów ma przede wszystkim bardzo zmienna pogoda: od kilkunastostopniowego mrozu do plusowej temperatury. To bardzo dogodne warunki do rozmnażania się wirusów powodujących grypę.
W Polsce sezon wzmożonych zachorowań na grypę trwa od października do kwietnia następnego roku, natomiast szczyt zachorowań przypada między styczniem a marcem. Stwierdza się w tym czasie od kilkuset do kilku milionów zachorowań na grypę i choroby grypopodobne.
- Na pewno tych zachorowań jest u nas więcej. W skali kraju również. Główny Inspektor Sanitarny mówił, że w skali kraju możemy mówić już o epidemii - mówi E. Dróżdż.
Najczęstsze objawy grypy to gwałtowne wystąpienie wysokiej gorączki, dreszczy, bólów mięśni, bólów głowy, uczucia rozbicia i osłabienia, złego samopoczucia. Dochodzą objawy ze strony układu oddechowego - suchy kaszel, ból gardła, nieżyt nosa. Choroba zwykle ustępuje samoistnie po 3-7 dniach, ale kaszel, zmęczenie i uczucie rozbicia mogą się utrzymywać dłużej. Grypa przenosi się z osoby na osobę drogą kropelkową podczas kichania, kaszlu lub w wyniku bezpośredniego kontaktu ze świeżą wydzieliną z dróg oddechowych zakażonych osób.
Co robić, by nie chorować?
- regularnie, corocznie szczepić się przeciwko grypie.
- regularne myć ręce
- unikać bliskiego kontaktu z osobami chorymi
- w przypadku wystąpienia objawów grypowych pozostać w domu, a gdy konieczne jest przebywania poza domem - unikać tłumu i masowych zgromadzeń.
- pić dużą ilości płynów
- zakrywać usta i nos podczas kaszlu oraz kichania, najlepiej przy pomocy chusteczki
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze