Jak ustalił TYGODNIK, zawiadomienie w sprawie domniemanych nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych radnego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, zostało złożone przez przewodniczącą Rady Powiatu. Temat poruszył również anonimowy informator, który przysyłał do nas anonim. Wynika z niego, iż radny Nowaczek od 2011 roku miał otrzymywać dopłaty do gruntów rolnych, jakie posiada w województwie mazowieckim. Zdaniem autora donosu, radny nie wykazywał w swoich oświadczeniach wypłat z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Miał złożyć jedynie korektę do oświadczenia za 2013 r., nie składając korekt do pozostałych oświadczeń.01
Radny – jak czytamy w anonimie – miał zataić przed organami skarbowymi dochody z tytułu dzierżawy wymienionych gruntów rolnych, jak również części dochodów z tytułu dzierżawy garaży. Mało tego. Według autora anonimu, przedstawiciel Sojuszu Lewicy Demokratycznej, ukrył posiadanie działek w województwie małopolskim, jak również podawał fałszywe kwoty stanów rachunków bankowych i maklerskich.
– Otrzymaliśmy stosowne zawiadomienie w tej sprawie. Prokuratura Rejonowa w Starachowicach podejmie ostateczną decyzję, czy materiał da podstawy do wszczęcia postępowania w tej sprawie, czy być może sprawa zakończy się na odmowie wszczęcia śledztwa – tłumaczy Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach. Sam zainteresowany nie zamierza komentować doniesień. Jak podkreśla, o anonimie dowiedział się od TYGODNIK-a. – Tak naprawdę nie mam się do czego odnieść. Anonim to nie dokument urzędowy – stwierdził radny Nowaczek.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze